| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Black_Mirror
Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06 Gru 2009, 23:57 Temat postu: Sposoby wprowadzania się w stan .... |
|
|
Witam,
Zaczynam pisać pracę magisterską nad tematem dotyczącym wprowadzania się w wyższą świadomość w czasach pradziejowych. Czyli od najdawniejszych do EB.
Z wielkim entuzjazmem przyjmę wszelkie informacje na ten temat.
I zapraszam do dyskusji.
Jak wg was prehistoryczni wprowadzali się w stan kontaktu z duchami, kultywowali kontakt z przodkiem i ze swym własnym ja. Jak rozmawiano z bogami.
Ja to widzę, tak iż było wiele sposobów na to. Taniec, muzyka, transy szamańskie, spożywanie różnych specyfików. Ale szukam potwierdzeń w postaci materiału archeologicznego.
Zapraszam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mihin
Dołączył: 23 Lis 2009 Posty: 4 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 08 Gru 2009, 1:19 Temat postu: |
|
|
Potwierdzeń w postaci materiału archeologicznego raczej niema ale można się łatwo domyślić obserwując współczesne ludy pierwotne, no chyba że weźmiemy pod uwagę malarstwo jaskiniowe które napewno było swego rodzaju obrządkiem, myśliwy chcąc zapewnić sobie powodzenie na łowach malował zwierzęta, często malunki przedstawiają nie tyle samą zwierzynę lecz sceny z polowań, tym sposobem człowiek paleolitu prosił duchy o pomyślność. Powszechnie wiadomo że jaskinie takie nie pełniły funkcji mieszkalnych lecz były swego rodzaju sanktuarium. Mam nadzieje że chociaż trochę pomogłem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Black_Mirror
Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 08 Gru 2009, 14:10 Temat postu: |
|
|
W żaden sposób.
Dowody archeologiczne istnieją. Choćby w postaci rysunków naskalnych przedstawiających szamanów w trakcie transów (Francja, Kazachstan, Syberia, Hiszpania, Australia, Afryka, Ameryka Północna)
Dodatkowe znaleziska fajeczek glinianych z epoki neolitu.
Znaleziska konopii na terenach Chin (niedawno o tym mówiono nawet głośno)... i wiele jeszcze innych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Great_God_Bird
Dołączył: 20 Lis 2009 Posty: 13
|
Wysłany: 09 Gru 2009, 10:03 Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie rozważania na temat, jak nasi przodkowie wprowadzali się w stany euforyczne będą raczej bezowocne. Tak naprawdę analiza w 99% oparta będzie nie na materiale archeologicznym, ale na przeróżnych analogiach etnograficznych i historycznych. Jestem sceptyczny wobec większości prób odczytania "kodu" symbolicznego, zwłaszcza jeśli pochodzi z tak odległego okresu czasu. Można naturalnie snuć mniej czy bardziej prawdopodobne domysły, ale skąd wiadomo, że postać z rogami to szaman, a nie np. jakieś bóstwo - zasadnicza różnica. Czy istniał kult przodków, bogów, zwierząt? Czy malowidła to wyraz zabiegów magii sympatycznej, czy wyraz istnienia pewnych systemów światopoglądowych (ma on ponoć odzwierciedlać podział na świat męski i żeński)? etc. Poza tym skąd wiadomo, że dana osoba jest w transie? Czy posłużył się w tym celu muzyką, tańcem? Jak dla mnie to czysta etnologia.
Jedyny ślad archeologiczny to występowanie w pewnych kontekstach (bardzo rzadko) szczątków roślin o działaniach narkotycznych. Pytanie czy jest tego dość na pracę magisterską? Sam jestem bardzo ciekawy, choć, niestety, sceptyczny.
Pozdrawiam
GGB |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Black_Mirror
Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 09 Gru 2009, 14:22 Temat postu: |
|
|
A jak odczytujesz wszystkie inne zabytki archeologiczne, jeśli nie przez analogie, porównywania, domysły.
Owszem znajdujemy zabytki, które możemy od razu sklasyfikować i nadać im jedną, jednolitą funkcję.
Bez wątpienia będą to narzędzia, które w jasny sposób określają swoją wartość i przeznaczenie. Bez wątpienia będą to określone konstrukcje, które wskazują na sposób użytkowania.
Ale spotkałem się kiedyś z takim zapytaniem na jednej z rozmów kwalifikacyjnych. Dostałem długopis, taki standardowy (rurka, wkład, zakrętka, zacisk) i dostałem wraz z nim zadanie: proszę o określenie innych zastosowań tego. Ileż kombinacji. A przecież to długopis, służący tylko do pisania.
Zadajesz pytanie czy istniał kult przodków i dalej. A czy nie miał prawa istnieć? Wszak to co teraz robimy z naszymi zmarłymi to odzwierciedlenie tych wszystkich zwyczajów z najdalszych dziejów naszej własnej kultury. Nie widzisz podobieństw? Szacunek dla zmarłego, szacunek dla jego kości, rytualne składanie do grobu z pieśniami. Odwiedzanie zmarłych. Święto zmarłych. Czyż to nie jest wyraz kultu przodków?
Magia, rytuał, czary a społeczeństwo. Zabobony, wierzenia, różne formy przesądów, które nadal istnieją. Bajki powstające. Wszystko odzwierciedla nasze społeczeństwo. W każdym elemencie widać podziały na pierwiastek męski i żeński. Szukanie Jing i Jang. Współpracującej ze sobą, kooperującej, a czasem się zwalczającej społeczności. Podzielonej, rozdartej, a zarazem jednolitej.
Jeśli ktoś potrafi bez udziału etnologii objaśnić wszystkie elementy kultury duchowej jakiejkolwiek społeczności, bez odwołań do społeczeństw aktualnie zamieszkujących nasz glob lub tych które zniknęły niedawno - to uważam iż nie wyczerpał materiału badawczego i jego teorie nie mają żadnego poparcia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Great_God_Bird
Dołączył: 20 Lis 2009 Posty: 13
|
Wysłany: 10 Gru 2009, 13:44 Temat postu: |
|
|
Pozwolę sobie odpowiedzieć:
| Cytat: | | jak odczytujesz wszystkie inne zabytki archeologiczne, jeśli nie przez analogie, porównywania, domysły |
Należy, z oczywistych względów, odnosić się do osiągnięć kolegów antropologów, etnologów, socjologów, historyków, psychologów, demografów itp. itd., chociaż pytaniem pozostaje, jak dalece należy z powyższej pomocy korzystać. Na obraz kultury, widzianej z perspektywy archeologicznej, mają wpływ dwie grupy czynników. Pierwsze to takie, które sprawiają, że relacje międzyludzkie mają charakter strukturalny - chodzi o pewne charakterystyczne dla całej ludzkości zjawiska - dążenie do zaspokojenia określonych potrzeb, sposoby porządkowania przestrzeni, czasu, określone relacje na zmiany klimatyczne etc. Drugą grupę stanowią czynniki charakterystyczne jedynie dla danej jednostki, grupy - zjawiska niezależne od natury ludzkiej, czy przyrody.
Moim zdaniem, etnografia jest niezbędna do analizowania zjawisk pierwszej grupy - chodzi tu o modele opisujące np. sposoby redystrybucji dóbr, obieg dóbr prestiżowych, mechanizmy handlu, organizację wędrówek, charakter struktur rodowych etc..
Kwestie religijne należą jednak do drugiej grupy. Są one jedynie częściowo zależne od czynników społecznych czy przyrodniczych. Przejawia się to w wielości obecnych wierzeń - wśród społeczności zbieracko-łowieckich jeszcze do niedawna funkcjonowały rozmaite systemy wierzeniowie : animizm, fetyszyzm, szamanizm, manizm, manaizm czy totemizm. Z tego też powodu trudno jest stosować dedukcje, czy regresje (nie wiem, czy ten termin pasuje do kotekstu) w rekonstrukcji wierzeń religijnych - ilość możliwych rozwiązać jest praktycznie nieskończona, a weryfikacja niemożliwa.
| Cytat: | | Zadajesz pytanie czy istniał kult przodków i dalej. A czy nie miał prawa istnieć? Wszak to co teraz robimy z naszymi zmarłymi to odzwierciedlenie tych wszystkich zwyczajów z najdalszych dziejów naszej własnej kultury. Nie widzisz podobieństw? Szacunek dla zmarłego, szacunek dla jego kości, rytualne składanie do grobu z pieśniami. Odwiedzanie zmarłych. Święto zmarłych. Czyż to nie jest wyraz kultu przodków? |
Tego czy istniały wierzenia religijne w paleolicie jestem pewien na 99%. Istnienie pchówków intencjonalnych jest wyraźnym dowodem na ich istnienie. Ale na tym zakończyłbym swoje dociekania - o ile jesteśmy w stanie stwierdzić fakt istnienia wierzeń, to niemal nic nie wiemy o ich charakterze. To trochę mało.
| Cytat: | | Zabobony, wierzenia, różne formy przesądów, które nadal istnieją. Bajki powstające. Wszystko odzwierciedla nasze społeczeństwo. |
Które z tych zjawisk są uchwytne dla paleolitu?
| Cytat: | | W każdym elemencie widać podziały na pierwiastek męski i żeński. |
Fakt, niemal każda kultura odnosi się tego podziału, ale... każda definiuje ją na swój sposób. Np. raz ze Słońcem utożsamiany jest pierwiastek męski (Helios, Ra, Szamasz), raz żeński (Amaterasu, Saule). Także ziemia to raz kobieta (Prithiwi, Gaja), raz mężczyzna (Geb). Jak mówię - w wierzeniach brak jest stałości, którą można rekokntruować na podstawie współczesnych zjawisk.
| Cytat: | | Jeśli ktoś potrafi bez udziału etnologii objaśnić wszystkie elementy kultury duchowej jakiejkolwiek społeczności, bez odwołań do społeczeństw aktualnie zamieszkujących nasz glob lub tych które zniknęły niedawno - to uważam iż nie wyczerpał materiału badawczego i jego teorie nie mają żadnego poparcia. |
Jeśli ktoś potrafi bez lub z udziałem etnologii objaśnić wszystkie elementy kultury duchowej danej społeczności, to składam tej osobie niski pokłon. Nawet w odniesieniu do współczesnych społeczności badacze mają wiele wątpliwości.
Reasumując, o ile twierdze, że należy sobie stawiać ambitne pytania, to z odpowiedzią należy się niekiedy powstrzymać.
Pozdrawiam serdecznie
GGB |
|
| Powrót do góry |
|
 |
glaude
Dołączył: 10 Paź 2008 Posty: 20
|
Wysłany: 12 Gru 2009, 17:39 Temat postu: |
|
|
@Black_Mirror mogę Co pomóc od strony medycznej, tz. rozpracuję Ci to wszystko farmakologicznie (działanie poszczególnych używek/roślin (w tym grzybów) na konkretne receptory, efekty i czas działania, metabolizm i jak się to przejawia wpływem na neurobiologię człowieka.
Jednak mam jeden warunek- nie zrobię tego za darmo. Musiałbyś mi zapłacić ... swoją pracą w postaci np. załącznika w mailu
Bardzo mnie interesuje temat twojej pracy. Jeśli się na to zgadzasz, daj mi swójego maila na mojego priva.
Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Black_Mirror
Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 12 Gru 2009, 18:59 Temat postu: |
|
|
Glaude,
Z wielką ochotę przyjmę pomoc.
GG: 5451905 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pokorny
Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 4
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
argiades
Dołączył: 22 Paź 2008 Posty: 4
|
Wysłany: 12 Gru 2009, 23:57 Temat postu: |
|
|
A ja za darmo polecam Ziołolecznictwo poradnik dla lekarzy - pod redakcją Ożarowskiego, Wydawnictwo Lekarskie.
Oraz
ROŚLINY LECZNICZE
i ich praktyczne zastosowanie - Ożarowski
W PDF dostępnę np. na:
http://chomikuj.pl/Zeeb/Zdrowie/Zio*c5*82olecznictwo
Dla przykładu:
| Cytat: | | Działania niepożądane. Jemioła jest rośliną o stosunkowo silnym działaniu. Przedawkowana może wywołać wymioty, kolki, a nawet majaczenia i drgawki. Przetwory z jemioły należy stosować w konsultacji z lekarzem. |
| Cytat: | BIEDRZENIEC ANYŻ
Działania niepożądane. Zbyt duże dawki olejku anyżowego podane doustnie drażnią błony śluzowe przewodu pokarmowego, rozszerzają naczynia włosowate, mogą też spowodować odurzenie i drgawki. |
| Cytat: | FENKUŁ WŁOSKI (KOPER WŁOSKI)
Działania niepożądane. Większe dawki olejku koprowego podane doustnie wywołują odurzenie, drgawki kloniczne, podrażnienie błon śluzowych żołądka i jelit oraz przekrwienie mózgu i płuc. |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
glaude
Dołączył: 10 Paź 2008 Posty: 20
|
Wysłany: 16 Gru 2009, 12:14 Temat postu: |
|
|
@Black_Mirror
Nie jestem pewien, czy to spostrzegłeś, ale wysłałem do Ciebie prywatną wiadomość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|