| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Silpion
Dołączył: 30 Lis 2006 Posty: 25 Skąd: Wrocław-Racibórz
|
Wysłany: 26 Lip 2007, 17:48 Temat postu: Wikingowie w ameryce, Inkowie w Skandynawii (true) |
|
|
http://wiadomosci.onet.pl/1562025,16,1,0,120,686,item.html
I co Wy na to?
Teoretycznie możliwe, skoro już tyle słyszy się o wizycie wikingów w ameryce północnej. Myślę jednak, że mamy do czynienia z fałszerstwem lub mutacją
Przypomnijmy jednak, że same Imperium Inków powstało dopiero w XII wieku.
Uzywaj opcji 'edytuj'
//Michał |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jacekka
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 17
|
Wysłany: 03 Sty 2009, 4:33 Temat postu: |
|
|
Skąd ta niewzruszona pewność? _________________ nie bójmy się tego co wyszło spod łopaty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaczmarek
Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 99
|
Wysłany: 29 Sty 2009, 9:52 Temat postu: Re: Wikingowie w ameryce, Inkowie w Skandynawii (true) |
|
|
| Silpion napisał(a): | http://wiadomosci.onet.pl/1562025,16,1,0,120,686,item.html
I co Wy na to?
Teoretycznie możliwe, skoro już tyle słyszy się o wizycie wikingów w ameryce północnej. Myślę jednak, że mamy do czynienia z fałszerstwem lub mutacją
Przypomnijmy jednak, że same Imperium Inków powstało dopiero w XII wieku.
|
Sprawa jest oczywistym nieporozumieniem, może lepiej nieznajomością. Znaleziono czaszkę, która na coś takiego (potylica), co nazywa się kość Inków (zaburzenie w przebiegu szwów czaszkowych). Zdarza się to z jakąś częstością w rożnych populacjach. Nie ma to nic wspólnego z Inkami. Nazywa się kość Inków, bo u nich występuje najczęściej.
Żadna mutacja, fałszerstwo lecz brak podstawowej wiedzy antropologicznej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jacekka
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 17
|
Wysłany: 29 Sty 2009, 13:59 Temat postu: |
|
|
Nie sądzę. Jest więcej dowodów na transoceaniczne kontakty w starożytności. Na przykład - egipska mumia kota (Średnie Państwo) z mikrośladami koki (nie kokainy). _________________ nie bójmy się tego co wyszło spod łopaty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vapnatak
Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 224
|
Wysłany: 29 Sty 2009, 19:42 Temat postu: |
|
|
| jacekka napisał(a): | | Nie sądzę. Jest więcej dowodów na transoceaniczne kontakty w starożytności. Na przykład - egipska mumia kota (Średnie Państwo) z mikrośladami koki (nie kokainy). |
Coś więcej na ten temat?
vapnatak _________________ BARBARUS HIC EGO SUM, QUI NON INTELLEGOR ULLI ET VIVENT STOLIDI VERBA LATINE GETAE! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jacekka
Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 17
|
Wysłany: 29 Sty 2009, 22:30 Temat postu: |
|
|
Przepraszam za gafę - nie Średnie, jeno Nowe Państwo.
Oto jeden z linków. Jest tam też rzecz o krytyce tego źródła, ale temat jest szeroki i wielokrotnie omawiany.
http://www.faculty.ucr.edu/~legneref/botany/mummy.htm _________________ nie bójmy się tego co wyszło spod łopaty |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaczmarek
Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 99
|
Wysłany: 31 Sty 2009, 0:16 Temat postu: |
|
|
| jacekka napisał(a): | | Nie sądzę. Jest więcej dowodów na transoceaniczne kontakty w starożytności. Na przykład - egipska mumia kota (Średnie Państwo) z mikrośladami koki (nie kokainy). |
Zachęcam do przeczytania
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kostki_Worma
Potem jakiejś anatomii człowieka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vapnatak
Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 224
|
Wysłany: 31 Sty 2009, 1:16 Temat postu: |
|
|
No cóż, nie wiele tych informacji. Ale czegoż można wymagać od Wikipedii.
vapnatak _________________ BARBARUS HIC EGO SUM, QUI NON INTELLEGOR ULLI ET VIVENT STOLIDI VERBA LATINE GETAE! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaczmarek
Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 99
|
Wysłany: 31 Sty 2009, 14:35 Temat postu: |
|
|
Może zakończyć tą dyskusję, która osadza się na złej interpretacji zmian rozwojowych na kościach czaszki.
Podawałem link do Wiki. Podaje jeszcze jeden;
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9B%C4%87_mi%C4%99dzyciemieniowa
Kto jeszcze nie wierzy (nie mogę powoływać się na autorytety, bo to jest tutaj zabronione przez ADM), niech sam poszuka w książkach, też napisanych przez autorytety - niestety!
Opracowanie naukowe w pdf
http://www.pubmedcentral.nih.gov/picrender.fcgi?artid=1468202&blobtype=pdf
Są również zdjęcia.
| Cytat: |
Nie sądzę. Jest więcej dowodów na transoceaniczne kontakty w starożytności
|
Nie sądzę, że do tych wszystkich krajów gdzie podobne czaszki znaleziono migrowali Peruwiańczycy? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stysz
Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 56
|
Wysłany: 01 Lut 2009, 11:31 Temat postu: |
|
|
Występowanie dodatkowych kostnych kostek stanowić może wynik zaburzeń tempa kostnienia w wieku niemowlęcym, spowodowane np. niedoborem witaminy D. Dlatego też dzieciom się ją dziś podaje, aby nie miały rożnych "krzywicznych problemów".
Wystarczy posłuchać reklamy "danonków".
Co nie na temat - zostalo wyciete. Max _________________ "Badania archeologiczne są pozbawione cech naukowości sensu stricte wówczas, kiedy ogranicza się je do formalnego porządkowania w czasie i przestrzeni faktów archeologicznych, poznanych w nawarstwieniach kulturowych."
W. Hołubowicz, 1959 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaczmarek
Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 99
|
Wysłany: 01 Lut 2009, 13:14 Temat postu: |
|
|
| Stysz napisał(a): | Występowanie dodatkowych kostnych kostek stanowić może wynik zaburzeń tempa kostnienia w wieku niemowlęcym, spowodowane np. niedoborem witaminy D. Dlatego też dzieciom się ją dziś podaje, aby nie miały rożnych "krzywicznych problemów".
Wystarczy posłuchać reklamy "danonków".
|
Dziękuję Kolego Stycz za wsparcie merytoryczne dyskusji.
Archeologia zawsze była bliżej biologii niż historia (COOL).
POZ
Marek Kaczmarek
Co nie na temat - zostalo wyciete. Max |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stysz
Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 56
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Max Administrator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 574 Skąd: Wrocław (Ostrów Wlkp.)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Vapnatak
Dołączył: 01 Cze 2007 Posty: 224
|
Wysłany: 01 Lut 2009, 20:29 Temat postu: |
|
|
Z całym szacunkiem, ale ja nie miałem zamiaru obrażać kolegów. Zwróciłem tylko uwagę, że w poważnej dyskusji nie ma miejsca na powoływanie się na internetową encyklopedię, zwaną bliżej "Wikipedią". Skoro koledzy chcą być w miarę wiarygodni, proszę, niech nas zaszczycą jakimiś sensowniejszymi źródłami informacji. Wszyscy dokładnie wiemy, że Wikipedia pełna jest błędów, a jej edycją zajmują się ludzie, którzy guzik się znają na pisanym przez siebie zagadnieniu. Takie jest moje zdanie.
vapnatak _________________ BARBARUS HIC EGO SUM, QUI NON INTELLEGOR ULLI ET VIVENT STOLIDI VERBA LATINE GETAE! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Stysz
Dołączył: 12 Gru 2006 Posty: 56
|
Wysłany: 01 Lut 2009, 22:41 Temat postu: |
|
|
Proszę, mi wybaczyć, jednak trudno o inną reakcję na tak uparte propagowanie bzdur.
Administrator nie jest zły, dlatego, że wycina, tylko, dlatego, że w porę nie reaguję na propagowanie takich treści, potem czytelnik musi samodzielnie dochodzić, co jest na forum wartościowe i prawdziwe, a co nie.
Zaś jeśli chodzi o bardziej sensowne źródła to proponuję pozycję Jana Brzechwy pod tytułem „Jajko”.
| Cytat: | JAJKO
Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury.
Kura wyłazi ze skóry,
Prosi, błaga, namawia: "Bądź głupsze!"
Lecz co można poradzić, kiedy ktoś się uprze?
Kura martwi się bardzo i nad jajkiem gdacze,
A ono powiada, że jest kacze.
Kura prosi serdecznie i szczerze:
"Nie trzęś się, bo będziesz nieświeże."
A ono właśnie się trzęsie
I mówi, że jest gęsie.
Kura do niego zwraca się z nauką,
Że jajka łatwo się tłuką,
A ono powiada, że to bajka,
Bo w wapnie trzyma się jajka.
Kura czule namawia: "Chodź, to cię wysiedzę."
A ono ucieka za miedzę,
Kładzie się na grządkę pustą
I oświadcza, że będzie kapustą.
Kura powiada: "Nie chodź na ulicę,
Bo zrobią z ciebie jajecznicę."
A jajko na to najbezczelniej:
"Na ulicy nie ma patelni."
Kura mówi: "Ostrożnie! To gorąca woda!"
A jajko na to: "Zimna woda! Szkoda!"
Wskoczyło do ukropu z miną bardzo hardą
I ugotowało się na twardo. |
_________________ "Badania archeologiczne są pozbawione cech naukowości sensu stricte wówczas, kiedy ogranicza się je do formalnego porządkowania w czasie i przestrzeni faktów archeologicznych, poznanych w nawarstwieniach kulturowych."
W. Hołubowicz, 1959 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|