| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Cleomayhem

Dołączył: 30 Lis 2006 Posty: 138 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 09 Gru 2006, 16:25 Temat postu: Zasiedlenie Ameryk |
|
|
Dobrze! Zaczynam temat, który mnie od dłuższego czasu nurtuje, a że co kilka głów to nie jedna, to może łatwiej będzie o jakieś konstruktywne wnioski.
Mianowicie - kiedy według was nastąpiło zasiedlenie Ameryk? Proszę jednak o jedną bardzo ważną rzecz, aby jeszcze trochę utrudnić sprawę. Podając konkretne daty, bądź przedziały czasowe, chciałabym aby każdy napisał z jakiego źródła to wziął. Tzn. jeśli ze strony to link, jeśli z literatury to pełną bibliografię. / Aby uniknąć "gdybań" na ten temat, liczą się tylko fakty udokumentowane w jakiś sposób, swoją drogą jeśli jest jakieś pieprznięcie w datowaniu przez samych naukowców to już nic na to nie poradzimy / |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Judym Moderator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 248 Skąd: Zgorzelec Świdnica Wrocław Kalisz
|
Wysłany: 12 Gru 2006, 19:56 Temat postu: |
|
|
Dzisiaj był o tym wykład profesora Burdukiewicza. Niestety zaspałem... Może ktoś kto był powie jakie najnowsze teorie przedstawił profesor? Słysząłem tylko, że różne teorie wahają się w swoich przypuszczeniach w granicy od 300 tysięcy do 15 tysięcy p.n.e. z czego ta bliższa data wydaje się być bliższa prawdy. _________________ "Kiedy umysł śpi, budzą się potwory...." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
woozeq
Dołączył: 10 Gru 2006 Posty: 61 Skąd: Wrocław(Głogów)
|
Wysłany: 13 Gru 2006, 22:44 Temat postu: |
|
|
Miałem okazję być na tym wykładzie, ale niestety go przespałem(nie spałem oczywiście, tylko wyłączyłem się mniej więcej po 20 minutach i obudziłem się na 10 min. przed końcem, na swoje usprawiedliwienie podam fakt, że chorowałem i miałem gorączkę itd), jednak z tego, co moje ucho wychwyciło i znalazło się w moich notatkach mogę coś napisać.
Koncepcje:
1. przybycie h. erectus do Brazylii ~300 tys. BP przez tzw. pomost południowy, czyli lodowiec antarktyczny, który w tamtym czasie sięgał dłuugo na północ. Koncepcję tą badał i uznał za mało prawdopodobną prof. A. Lumley(nie do końca jestem pawien pisowni).
i to by było na tyle,jeśli chodzi o konkrety, dalej mam tylkok powierzchowne notatki, ale może one coś dadzą
2. przybycie ~255 kaBP gdzieś w Meksyku
3. to już bardziej prawdopodobna wersja, stanowisko Calico Hills w Kaliforni,USA datowane na ok 50 kaBP
Później mam długą przerwę i zanotowałem coś o Archeolicie, czyli okresie na terenie Ameryk, od czasu pojawienia się tradycji odłupkowej (~40kaBP), aż do pojawienia się tradycji liściakowej.
X. kolejną koncepcją jaką wychwyciłem, była KONCEPCJA SOLUTREJSKA, czyli przejśćie ludków kultury solutrejskiej z terenów Francji do Ameryki przez przejście północne
X'. wiodąca koncepcja zasiedlenia Ameryk przez cieśninę Beringa. Wydaje się proste, ale w tamtym czasie przejście blokowały 2 lodowce: jakiś na "L", kontynentalny z ternów Kanady i Kordylieryjski, górski. Gdy tylko można było przejść, ludkowie przechodzili i tym sposobem rasą pierwotną na kontynencie amerykańskim jest rasa żólta. Profesor pokazał też mapę USA z naniesionym zagęszczeniem stanowisk, otóż okazyje się, że najwięcej stanowisk jest na wschodnim wybrzeżu i w Kaliforni.
Ogólnie przez cały wykład przewijało się zdanie, że Amerykanie inwestują ogromne pieniądze w badania swojej przeszłości(tej najstarszej, dotyczącej tożsamości), bo bardzo chcą znaleźć pawdę i mają na to duże rezerwy budżetowe.
Sorki za skrótowe info, ale nie dałem rady więcej wynieść z tego wykładu. _________________ FIRST, THEY IGNORE YOU...
THEN THEY LAUGH AT YOU...
THEN THEY FIGHT YOU...
THEN YOU WIN... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sally
Dołączył: 14 Mar 2007 Posty: 4 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 14 Mar 2007, 18:11 Temat postu: |
|
|
Witam!
Nie jestem co prawda studentką archeologii, ale interesują mnie kultury prekolumbijskie i "pochłaniam" wszelkie informacje, jakie znajdę na ich temat. Moja wiedza na temat zasiedlenia Ameryk, w dużym skrócie, przedstawiają się następująco:
a) najpopularniejsza jest w dalszym ciągu tzw. "Krótka chronologia", która zakłada migrację pewnej grupy łowców z terenu okolic jeziora Bajkał do Ameryki Północnej za stadami zwierząt i następnie w bardzo szybkim tempie ich rozprzestrzenienie się w kierunku południowym. Oficjalnie uważa się, że ta teoria powstała w latach trzydziestych XX wieku, ale tak naprawdę jej początki sięgają konkwisty. Już w 1589 roku jezuita Jose de Acosta proponował twierdzenie, według którego Indianie mieliby przybyć ze Starego Świata, przez jakiegoś rodzaju pomost lądowy (de Acosta widocznie był wizjonerem, gdyż w jego czasach nie znano terenów północnego Pacyfiku).Naukowe podstawy do prawdziwości takiego założenia poddane zostały dopiero w wieku XX. W 1932 roku w Clovis w Nowym Meksyku odnaleziono kamienne groty o specyficznej budowie- bardzo zbliżone do tych, które wytwarzali polujący na grubego zwierza łowcy Syberyjscy. Znalezisko z Clovis jest datowane na ok. 11.500 lat, wtedy też istniał pomost łączący obecną Kamczatkę i Alaskę, tworząc ląd znany dziś jako Beringia. Już w latach powstawania tej teorii znane były jednak narzędzia typu Clovis na terenie Ameryki Południowej datowane na ok. 11 tys. lat. Łowcy z Azji mieliby więc „zaledwie” 500 lat na pokonanie olbrzymich połaci Ameryk. Bez teleportera to trudne do zrealizowania, choć wykonalne. Tak szybka migracja lądowa byłaby mało prawdopodobna, choć możliwa, gdyby nie pewne przeszkody. Pierwsza z nich jest natury geologicznej- w okresie, o którym mowa znaczne obszary Północnej Ameryki zajmował lodowiec. Przejście przez niego nie mogło mieć miejsca (przynajmniej według obecnego stanu wiedzy) wcześniej, niż 12 tys. lat temu. Druga przeszkoda pojawiła się w świadomości badaczy dopiero 10 lat temu w postaci znaleziska z Monte Verde w południowym Chile. Odkryte na tym stanowisku artefakty mają 12.5 tys. lat, są więc starsze od północnoamerykańskich i pochodzą sprzed okresu Clovis
b) tu pojawia się teoria tzw. "Kelp highway" ("autostrada brunatnicowa")- stosunkowo nowa, choć bardzo prawdopodobna. Zakłada ona istnienie grupy ludzi polujących na faunę morską, przemieszczających się wzdłuż lasów brunatnicowych z terenów Azjatyckich do Ameryk. Lasy brunatnicowe rozciągające się od wybrzeży północno- wschodniej Azji, przez Japonię, Alaskę, wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej i, pomijając obszar tropikalny, dalej na południe mogły być wystarczającym powodem do odbycia takiej wyprawy. Przede wszystkim stanowiły jeden z najbogatszych dotąd znanych habitatów jako miejsce życia ryb, skorupiaków, fok. Hamowały też siłę fal, co ułatwiało bezpieczną, przybrzeżną podróż. podróż łodziami w dużym stopniu uniezależnia ludzi od lodowców- ich wielkość nie miałaby w tym wypadku znaczenia w drodze na południe. To tłumaczyłoby zarówno pojawianie się wczesnych stanowisk, jak również szybkość, z jaką grupy z Północy rozprzestrzeniły się na oddalone obszary Ameryki Południowej. Pośrednim dowodem na słuszność takiego założenia jest intensywniejszy niż gdzie indziej rozwój pierwsza ludność okresu archaicznego wzdłuż wybrzeży. Ocean zapewniał im nie tylko bogaty w proteiny pokarm ale też materiał budulcowy (np. żeber wielorybich używano do tworzenia stropów w ziemno- kamiennych budowlach mieszkalnych).
c) liczne ślady multiregionalności przemawiają jednak za tym, że było kilka, niezależnych od siebie zasiedleń Ameryk. Przede wszystkim trzeba tu wymienić słynnego "Człowieka z Kennwick" (typ morfologicznie kaukazoidalny), "Lucię" (typ morfologicznie kapoidalny), stanowiska takie jak Pedra Furada (datowane na 17- 47 tys. BP) i wiele innych. Za multiregionalnością stoją też badania genetyczne i lingwistyczne. uff... Za bardzo się rozpisałam, więc reszta już na prawdę w skrócie: wszystkie znaki na ziemi i w jej wnętrzu wskazują na to, że było kilka migracji gdzieś pomiędzy 50 a 12.000 lat temu, z różnych terenów położonych na zachód od Ameryk- od Syberii, przez Japonię i wyspy Pacyfiku aż po Australię. Teoria multiregionalna, aczkolwiek wysoce prawdopodobna, jest bardzo kontrowersyjna. Sprzeciwiają się jej z oczywistych względów kulturowych Indianie, ale to już mógłby być kolejny temat w dziale Amerykańskim tego forum, na co po cichu liczę
Więcej można poczytać na: http://www.livescience.com/history/ap_050705_human_footprints.html
http://news.nationalgeographic.com/news/2003/09/0903_030903_bajaskull.html
http://www.discover.com/issues/jan-05/features/archaeology/first-americans-from-australia/
http://www.time.com/time/magazine/article/0,9171,1169905-1,00.html
Pozdrawiam wszystkich, którym udało się doczytać do końca tego posta. Obiecuję, że następnym razem postaram się pisać zwięźlej
Sally _________________ Odważ się żyć! Warto... mimo wszystko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Max Administrator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 573 Skąd: Wrocław (Ostrów Wlkp.)
|
Wysłany: 15 Lut 2008, 22:15 Temat postu: |
|
|
Najnowsze doniesienia za posrednictwem Archeowieści:
| Cytat: | Długa podróż do Ameryki
Około 40 tysięcy lat temu grupy ludzi z Azji zaczęły przedzierać się przez Syberię na wielką trawiastą równinę - Beringię. Myśliwi nie mieli tutaj kłopotów ze zdobyciem jedzenia. Żyły na niej bizony, mamuty, karibu, woły piżmowe, nosorożce włochate, konie i owce.
Ludzie żyli w Beringii aż 20 tysięcy lat. Nie mogli iść dalej na wschód gdyż drogę blokowały im dwa wielkie lodowce. Jednak jakieś 15 tysięcy lat temu klimat zaczął się zmieniać. Topniejące lodowce cofnęły się i otworzyła się droga na nieznany wielki ląd. Jakieś 1000-5000 ludzi wyruszyło na wschód. Ameryka została odkryta po raz pierwszy.
Kilka tysięcy lat później podnoszące się wody oceanów zalały Beringię. Obecnie w tym miejscu znajduje się Cieśnina Beringa oddzielająca Alaskę od Syberii.
Powyższa teoria, która zaprezentowali właśnie w PLoS ONE naukowcy z University of Floryda pozwala wytłumaczyć dlaczego badania jednych sekwencji genetycznych wskazywały, że Amerykę odkryto 30 000 lat temu, a innych że kilkanaście tysięcy lat temu.
Teoria na pewno spotka się jednak z dość silnym sprzeciwem wielu naukowców, a zwłaszcza zwolenników koncepcji, że Amerykę zasiedlono już co najmniej 30 tysięcy lat temu. Główną słabością nowej teorii jest brak dowodów archeologicznych potwierdzających, że ludzie rzeczywiście przez 20 tysięcy lat żyli w Beringii.
Jednak ich brak nie jest niczym dziwnym. Większość Beringii jest teraz pod wodą. Reszta jej terenów to współczesne wybrzeża Alaski i Syberii. Nie są to tereny zbyt miłe dla badań archeologicznych. W dodatku znalezienie śladów po niewielkich grupach prehistorycznych myśliwych nie jest takie łatwe.
Na podstawie Yahoo/LiveScience.
~ autor Wojciech Pastuszka w dniu 15.02.2008. |
_________________ Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
glaude
Dołączył: 10 Paź 2008 Posty: 20
|
Wysłany: 14 Paź 2008, 9:51 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, ze dyskusja się rozrusza od nowa. Podaję 2 wiadomości, które są nie do końca sprawdzone:
1. Japoński etnograf, niejaki dr Kindaichi z uniwersytetu w Tokio przypuszczał, ze Ajnowie to potomkowie ludów europejskich, którzy zasiedlili Amerykę północną jako pierwsi, a następnie Japonię. Po fali migracji Azjatów do Ameryki płn. zostali wytępieni/ wchłonięci przez nich.
2. Niejaki Jaworski (notka była bez imienia) zauważył, że silne spłaszczenie kości ramiennych i goleniowych u Ajnów było obserwowane jedynie u niewielu wymarłych ludów jaskiniowych w Europie.
3. W "Archeologii żywej" był na ten temat także artykuł (nie pamiętam z jakiego roku ten nr,- jak znajdę w domowej biblioteczce to napiszę). Była tam nawet stara fotografia brodatego Indianina z okolic Kaliforni.
4. Na Viasat History jakiś czas temu puszczali dokument o tej tematyce i padło tam stwierdzenie, że grupa z Europy była czasowo równa lub wcześniejsza niż azjatycka, ale na pewno mniej liczna. Do tego pozostawiła swoje DNA w ok. 1% rdzennych Amerykanów z Ameryki płn.
Bardzo interesuje mnie emigracja Kapoidów w Amerykach- poproszę o jakieś źródła w języku polskim. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|