| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Fuhrer
Dołączył: 18 Gru 2006 Posty: 6 Skąd: Festung Ohlau u. Breslau
|
Wysłany: 19 Gru 2006, 15:59 Temat postu: |
|
|
| Mając na myśli kule z pierwszej bądź drugiej wojny miałem na myśli kule od szrapneli i to mogą być te kule dlatego nie dziwi ich obecność w Gdańsku widziałem takie i były one podone do tych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Max Administrator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 574 Skąd: Wrocław (Ostrów Wlkp.)
|
Wysłany: 22 Gru 2006, 21:25 Temat postu: |
|
|
O! Ta wersja myslenia mi sie podoba Z tym, mysle, nie bedzie wielkiego problemu, zeby to potwierdzic i przyjac taka mozliwosc w dalszych badaniach, albo wykluczyc
Wrzucam obiecana fotke kul z bitwy pod Kaliszem z 1706 roku. (zdjecie wyszlo troche "artystycznie" ). Jak widac - tylko na niektorych sa niewielke wzery - byc moze bedace skutkiem natrafienia na cos twardszego. W kazdym razie stanowia niewielki procent calosci znalezionych. Stad moje pytanie o dane procentowe wygladu kul z Pultuska.
 _________________ Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Judym Moderator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 248 Skąd: Zgorzelec Świdnica Wrocław Kalisz
|
Wysłany: 04 Sty 2007, 22:37 Temat postu: |
|
|
zadałem sobie trud sięgnięcia do opracowań: "Na ogół upijano żołnierzy wódką, a tym którzy mimo wszystko zachowali przytomność, wkładano do ust ołowianą kulę, aby mogli ją gryźć i w ten sposób przytłumić ból." Bielecki R. Wielka Armia, Warszawa 1995 str. 190
kule są znane z Lidzbarka Warmińskiego, Gdańska i Pułtuska a więc z 3 bitew związanych z tą kampanią. Jeżeli pominąć by zniekształcenia wynikające z pogryzienia to kaliber kul pokrywa się z kalibrem kul "normalnych" z epoki. _________________ "Kiedy umysł śpi, budzą się potwory...." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Max Administrator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 574 Skąd: Wrocław (Ostrów Wlkp.)
|
Wysłany: 28 Lut 2007, 2:10 Temat postu: |
|
|
PAP donosi o Pułtusku. Chyba nic wielce nowego, ale mimo to wkleje
| Cytat: | 2007-02-26
200 lat temu Napoleon walczył z carem Aleksandrem
Kilkaset ołowianych kul z karabinów, którymi strzelały do siebie wojska francuskie i rosyjskie odkryli archeolodzy przeszukujący okolice Pułtuska. Na polu bitwy sprzed 200 lat znaleziono także pociski artyleryjskie, francuskie guziki z numerami pułków oraz wiele innych elementów wyposażenia wojskowego i uzbrojenia. Szczególnie rzadkim zabytkiem jest bagnet tulejowy – informuje Jakub Wrzosek, archeolog z Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.
Jak wyjaśnia, bitwa pomiędzy wojskami Napoleona oraz cara Aleksandra I rozegrała się 26 grudnia 1806 roku. Jest ona określana jako nierozstrzygnięta – chociaż Rosjanie wycofali się za Narew oddając miasto. Obaj dowódcy zameldowali bowiem swoim wodzom o wygranej.
200 lat później, archeolodzy z Instytutu Antropologii i Archeologii Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora w Pułtusku postanowili przebadać miejsce bitwy.
„Celem naszych badań było dokładne ustalenie miejsca walk we współczesnym krajobrazie okolic Pułtuska oraz pozyskanie zabytków związanych z bitwą” - mówi Wrzosek.
Prace archeologiczne połączono z analizą źródeł pisanych. "Zarówno przed jak i w trakcie badań w dużym stopniu wykorzystano XIX wieczne źródła pisane i kartograficzne. Sięgnięto do wielu planów bitwy pod Pułtuskiem, oraz do innych opracowań historycznych zarówno tych współczesnych jak i pisanych w wieku XIX” – opisuje Wrzosek.
Archeolog zastrzega, że na ostateczne wyniki badań przyjdzie jeszcze poczekać. „Można już wysunąć pewne wnioski, np. takie, iż strona rosyjska była częściowo uzbrojona w broń pochodzenia niemieckiego oraz, że wbrew temu, co piszą historycy, podczas bitwy używana była artyleria większego kalibru” – wymienia spostrzeżenia.
„Nie są to odkrycia, które w sposób rewolucyjny zmieniają nasz dotychczasowy obraz tej bitwy, ale na pewno przyczyniają się one do uzupełnienia wiedzy o tym wydarzeniu historycznym” – zaznacza.
Wszystkie znaleziska, a więc miedzy innymi wspomniany bagnet, fragment ozdobnej klamry do pasa, narzędzia związane z produkcją kul ołowianych znajdą się w Muzeum Regionalnym w Pułtusku. „Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku będzie można je zobaczyć w ramach wystawy w Ośrodku Studiów Epoki Napoleońskiej Akademii Humanistycznej im. A. Gieysztora” – zaprasza Jakub Wrzosek.
„Archeologiczne badania pól bitewnych mają w Polsce stosunkowo długą tradycję, sięgającą lat 50-tych XX wieku, kiedy to rozpoczęto prace na polu bitwy pod Grunwaldem” – mówi Wrzosek. „Właściwie w każdej dekadzie prowadzono z różnym skutkiem badania na którymś z licznych tego typu stanowisk. Największe osiągnięcia w tej dziedzinie mają archeolodzy z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, którzy wypracowali odpowiednie metody badawcze i w licznych przypadkach w znaczący sposób zmienili dotychczasowe pojęcie o wielu bitwach” – dodaje.
PAP – Nauka w Polsce, Adam Lisiecki
kol
Link do artykułu |
_________________ Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
explorer
Dołączył: 02 Wrz 2007 Posty: 3 Skąd: Międzyrzec Podlaski
|
Wysłany: 03 Wrz 2007, 23:27 Temat postu: |
|
|
To najprawdopodobniej są kule od szrapnela np(rosyjski z 1wojny szrapnel 76mm) nie były robione starannie.
może zanieczyszczony metal.
Kule ładowane odprzodowo róznią się od tych szrapnelowych i są rzadziej znajdowane, karabinowe mają widoczny kołnierzyk od zgniecania a szrapnelowe slad wlotu po odlewie.
Gryzienie odpada, po co ktoś miałby narażać rannego na zadławienie się małą kulką. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|