| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Czy uważasz, ze wprowadzenie licencji na posiadanie wykrywacza metalu pomoże rozwiązać kwestię konfliktu z detektorystami? |
| tak |
|
72% |
[ 18 ] |
| nie |
|
28% |
[ 7 ] |
|
| Wszystkich Głosów : 25 |
|
| Autor |
Wiadomość |
Armand
Dołączył: 07 Wrz 2007 Posty: 40
|
Wysłany: 01 Cze 2008, 14:44 Temat postu: |
|
|
| Też jestem takiego zadania, znam to środowisko. Ze względu na spadek ceny euro i dolara na wykrywacz stać każdego, co przyczyniło się do plebeizacji tego środowiska. Spotkałem się również z osobami ze środowiska rolników, znających doskonale swój teren i lokalizację stanowisk archeologicznych. Tzw. "lokalsi" są o wiele groźniejsi dla zabytków archeologicznych od tzw przyjezdnych eksploratorów, działających w miejscach przypadkowych. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pinkdot
Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 9
|
Wysłany: 21 Cze 2008, 16:02 Temat postu: |
|
|
| Filimer napisał(a): | | Cóż pozostaje mi odpowiedzieć kolego Armand - archeolodzy z sąsiedniej dla Wielkiej Brytanii Irlandii nabiją się z brytyjskich przepisów, bo sami posiadają zakaz posiadania i używania wykrywaczy metali |
Hmmm...pracuję od 2 lat w Irlandii i wielokrotnie spotkałam się z użyciem wykrywaczy metali na stanowiskach, przez archeologów właśnie. Coś się koledze pomyliło (albo też nagminnie łamie się tu przepisy;). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Filimer

Dołączył: 19 Gru 2006 Posty: 126 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28 Sie 2008, 16:22 Temat postu: |
|
|
| pinkdot napisał(a): | | Filimer napisał(a): | | Cóż pozostaje mi odpowiedzieć kolego Armand - archeolodzy z sąsiedniej dla Wielkiej Brytanii Irlandii nabiją się z brytyjskich przepisów, bo sami posiadają zakaz posiadania i używania wykrywaczy metali |
Hmmm...pracuję od 2 lat w Irlandii i wielokrotnie spotkałam się z użyciem wykrywaczy metali na stanowiskach, przez archeologów właśnie. Coś się koledze pomyliło (albo też nagminnie łamie się tu przepisy;). |
Zakaz dotyczy "zwykłych" obywateli tzn. nie można legalnie kupić wykrywacza. Na posiadanie wykrywacza metali trzeba mieć licencję/zezwolenie - i zazwyczaj firmy archeologiczne takie licencje mają i wykrywacza w terenie używają. W Irlandii spotkałem się tylko raz z sytuacją, kiedy firma archeologiczna nie miała licencji na wykrywacz, ale byłą to mała firma, która chyba nie miała czasu na dopełnienie wszystkich formalności związanych z licencją na taki sprzęt bądź też nie odczuwała takiej potrzeby. _________________ Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.
Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Starkad
Dołączył: 15 Lut 2009 Posty: 2 Skąd: Łódź
|
Wysłany: 15 Lut 2009, 18:51 Temat postu: |
|
|
| Odnośnie II WŚ... na pewno naganne byłoby, gdyby jacyś detektoryści rozkopali grób z wojny obronnej 1939 r. i zabrali " nieśmiertelniki ", uniemożliwiając ustalenie personaliów poległych żołnierzy i ewentualną ich późniejszą ekshumację. Coś takiego, jakby np. dobrali się detektoryści do któregoś z masowych grobów w Katyniu czy Charkowie i usiłowali " spylić " zawartość. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Prusak
Dołączył: 11 Kwi 2009 Posty: 1 Skąd: Mazury
|
Wysłany: 11 Kwi 2009, 7:20 Temat postu: |
|
|
| Ci którzy przeszukują groby to nie detektoryści(poszukiwacze) tylko normalne hieny cmentarne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|