| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Gosia
Dołączył: 28 Lut 2007 Posty: 2
|
Wysłany: 28 Lut 2007, 16:31 Temat postu: konserwacja drewna archeologicznego |
|
|
Witam,
poszukuje informacji na temat tradycyjnych metod konserwacji drewna archeologicznego.
Prosze o pomoc.
dziekuje
G |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Judym Moderator

Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 248 Skąd: Zgorzelec Świdnica Wrocław Kalisz
|
Wysłany: 01 Mar 2007, 19:45 Temat postu: |
|
|
a o jaką metodę konserwacji Ci chodzi? Czy masz na myśli fachowe zabiegi konserwatorskie czy o konserwowanie doraźne, "domowymi" sposobami? Nie znam się na konserwacji ale z tego co wiem to ogólnie rzecz biorąc drewno się natłuszcza i większość sposobów jego konserwacji opiera się chyba na tej zasadzie. Na pewno nie można dopuścić do wyschnięcia drewnianych elementów. _________________ "Kiedy umysł śpi, budzą się potwory...." |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Silpion
Dołączył: 30 Lis 2006 Posty: 25 Skąd: Wrocław-Racibórz
|
Wysłany: 02 Mar 2007, 20:11 Temat postu: |
|
|
Kobyliński: Pierwsza pomoc dla zabytków archeologicznych?
Zobacz też: Badania i konserwacja drewna archeologicznego / pod red. Włodzimierza Prądzyńskiego.
Również nie rozumiem o co chodzi z "tradycyjnymi metodami konserwacji". Zabytki z drewna powinno konserwować się fachowo, a nie tradycyjnie. Tradycyjnie to sobie można drewnianą miskę woskiem pszczelim wysmarować
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gosia
Dołączył: 28 Lut 2007 Posty: 2
|
Wysłany: 05 Mar 2007, 10:23 Temat postu: konserwacja drewna zabytkowego |
|
|
dziekuje za podanie literatury,
Prosilam o pomoc, gdyz mam poprowadzic zajecia z tradycyjnych metod konserw. drewna arch. a nie mam o tym najmniejszego pojecia. Studiuje konserwacje i nigdy nie mialam doczynienia z archeologia. Moge tylko domniemac, ze chodzi o fachowa metode zabezpieczenia drewna. :D |
|
| Powrót do góry |
|
 |
A.Kiton
Dołączył: 17 Gru 2006 Posty: 130 Skąd: Wrocław
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
pinkdot
Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 9
|
Wysłany: 19 Sty 2008, 1:54 Temat postu: |
|
|
Drewna archeologicznego na pewno się nie "natłuszcza".
Obecnie najpopularniejszą metodą konserwacji mokrego drewna archeologicznego jest 2-stopniowa impregnacja w poliglikolach etylenowych (PEG 400 i PEG 3350) po której drewno jest zamrażane i umieszczane w maszynie do liofilizacji, w której to poddawane jest suszeniu w próżni - lód ulega sublimacji i przechodzi bezpośrednio w parę wodną z ominięciem fazy wodnej. Stężenia PEGu oblicza się uwzględniając stan zachowania i gatunek drewna.
Metoda ta ma wiele zalet, impregnacja zapobiega drastycznemu skurczowi drewna, który jest nieunikniony gdy zabytek wysycha bez żadnych zabiegów konserwatorskich. Liofilizacja z kolei pozwala na bezpieczne usunięcie wody z zabytku. Drewno konserwowane w ten sposób jest lekkie, o stosunkowo jasnym kolorze, z naturalną matową powierzchnią. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paweł.o
Dołączył: 29 Paź 2009 Posty: 1
|
Wysłany: 29 Paź 2009, 15:24 Temat postu: |
|
|
Witam
Konserwacja zabytków archeologicznych, a w tym także drewna wykopaliskowego, to nie tylko metody najnowsze. Te mają znaczenie wówczas, gdy zabiegom poddajemy obiekt wcześniej nie konserwowany, znajdujący się w stanie mokrym, niedawno wydobyty ze stanowiska. A co z zabytkami, które znajdują się już w salach wystawowych lub magazynach muzealnych, zostały poddane konserwacji 20, 50 a nawet 100 lat temu (przy użyciu preparatów już dawno nie stosowanych), a teraz wymagają z różnych powodów wykonania prac konserwatorskich? Tu potrzebna jest wiedza nie tylko o metodach najnowszych, ale także o metodach wykorzystywanych w przeszłości.
Ostatnio wpadł mi w ręce artykuł p. Leszka Babińskiego będący przeglądem głównych metod konserwacji drewna archeologicznego od czasów najdawniejszych po współczesne. Publikacja ukazała się w numerze Fontes Archeologici Posnanienses (nr 44 z 2008 r.) wydawanym przez Muzeum Archeologiczne w Poznaniu. Jest to pozycja godna polecenia wszystkim zainteresowanym konserwacją drewna, także ze względu na bardzo obszerną bibliografię (chyba ze sto pozycji z całego XX wieku). Jeszcze raz polecam wszystkim, którym uda się dotrzeć do tego czasopisma. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|