| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Atimeres
Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 119
|
Wysłany: 26 Paź 2009, 17:35 Temat postu: |
|
|
.
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/images/dna_ie.jpg
Oryginalne drzewo genealogiczne haplogrup Y-DNA pokrywające sie z drzewem genealogicznym języków indoeuropejskich.
Ono też moze być jakoś pomocne w weryfikacji przyszłych badań archeologicznych, zwłaszcza co do etnicznego przyporządkowania kultur.
. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atimeres
Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 119
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaczmarek
Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 99
|
Wysłany: 28 Paź 2009, 8:13 Temat postu: |
|
|
| Vapnatak napisał(a): | | Kaczmarek napisał(a): | | Kultura trzciniecka, kultura łużycka, nierozpoznawalne biologicznie kultura wielbarska i przeworska do Słowian. |
Marku Kaczmarku, a co jest z tą k. wielbarską i przeworską? Dlaczego jest nierozpoznawalna? No a z k. trzciniecką i łużycką, dlaczego musi być "słowiańska"?
vapnatak |
Zapraszam do lektury.
R. Dąbrowski "Populacje ludzkie z dorzecza Odry i Wisły w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym średniowieczu", Wydawnictwo Naukowe UAM. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Atimeres
Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 119
|
Wysłany: 28 Paź 2009, 10:54 Temat postu: |
|
|
| Kaczmarek napisał(a): | Zapraszam do lektury.
R. Dąbrowski "Populacje ludzkie z dorzecza Odry i Wisły w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym średniowieczu", Wydawnictwo Naukowe UAM. | A jest to dostępne w sprzedaży? Gdzie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kaczmarek
Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 99
|
Wysłany: 01 Lis 2009, 23:42 Temat postu: |
|
|
| Atimeres napisał(a): | | Kaczmarek napisał(a): | Zapraszam do lektury.
R. Dąbrowski "Populacje ludzkie z dorzecza Odry i Wisły w okresie wpływów rzymskich i we wczesnym średniowieczu", Wydawnictwo Naukowe UAM. | A jest to dostępne w sprzedaży? Gdzie? |
Kupiłem w księgarni IA PAN w Warszawie rok temu.
Ale wydało to Wydawnictwo Naukowe UAM
http://www.press.amu.edu.pl/ksiegarnia/index.html
Zobacz też Wikipedia Słowianie.
Pozdrowienia
MK |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Armand
Dołączył: 07 Wrz 2007 Posty: 40
|
Wysłany: 13 Gru 2009, 12:22 Temat postu: |
|
|
Ech po kolei:
W Polsce nie wykonuje się badań paleogenetycznych - nie mam więc pojęcia skąd przyporządkowanie genetyczne ludności kultur archeologicznych rozpoznawanych na naszym terytorium (nie prowadzi się także na Ukrainie, o archeologii Białorusi w ogóle nie wiele wiadomo, bo oni nie wiele puszczają w świat, a kopią też zbyt dużo).
Brak takich badań wynika głównie z braku pieniędzy. Pracujemy na sprzęcie, który ma po kilkanaście, a czasem nawet trzydzieści-parę lat (teodolity, niwelatory - obecnie, do tego samego używa się total station), idea badań genetycznych (które są drogie), to dla nas science-fiction (choć miło czasem pomarzyć...).
Co masz na myśli pisząc "kultura kurhanowa" prawie wszystkie ludy stepów nadczarnomorskich stosowało pochówki podkurhanowe - domyślam się, że to dosłowne tłumaczenie nazwy zagranicznej.
Mapki z kulturami, czasem mieszają ze sobą różne kultury, często zmieniają zasięgi kultur archeologicznych względem wiedzy archeologów (ślicznym przykładem jest tutaj k. łużycka). Pojawiają się też na jednym zestawieniu kultury nie występujące równocześnie.
Schemat genetyczno-językoznawczy (określenie grupy indoeuropejskiej, jest pokreśleniem czysto-językoznawczym) jest przedziwny. Germanów (o języku z pewnością indoeuropejskim) wyprowadza z nikąd. Pomija grupy Italską (Włosi istnieją, Rzymianie też istnieli), Bałkańską (język Ilirysjki), Anatolijską (Hetyci). Pomija fakt, że Greka jest na pograniczy grup Kentum i Satem. W całości pomija podział indoeuropejczyków na grupy północną, środkową i południową (taki też jest zauważalny w języku).
Językoznawcy szacują, że Madziarów może być nie więcej niż 10%. Madziarzy to związek kilku plemion, zarówno ugrofińskich, jak i tureckich (stąd te - dość liczne - naleciałości tureckie). Podobne szacunki dotyczą Bułgarów, którzy ulegli slawizacji i zatracili prawie całkowicie swój język (pierwotnie Bułgarzy należeli do tureckiej rodziny językowej).
Generalnie dopóki wszystko odbywa się na gruncie samej genetyki - na której się nie znam - wszystko wygląda profesjonalnie. W momencie gdy, zaczynają się pojawiać elementy nauk które znam trochę (językoznastwo) lub nawet bardziej (archeologia powszechna), zauważam karygodne błędy i przekłamania.
W tym wszystkim ciągle najbardziej fascynuje mnie źródło próbek DNA z przed tylu tysięcy lat, na tak wielkim obszarze w liczbie uznawalnej za próbę istotną statystycznie. Skoro z całą pewnością w całej Europie środkowo-wschodniej badania paleogenetyczne NIE są powszechne (może jakieś pojedyncze gdzieś, ktoś robi, ale o niczym takim nie słyszałem), to skąd się biorą te wszystkie wyniki badań dotyczące tej części wszechświata? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|