Drodzy Forumowicze,

w tym roku mija 10 lat funkcjonowania forum. Późną wiosną 2005 r. pojawiła się inicjatywa i jej pierwszy, prowizoryczny silnik. Kilka miesięcy później była już nowa domena, serwer, system, grafika, pierwsi użytkowcy, którzy założyli konta i napisali wiadomości. 10 lat to dużo i mało. W skali czasu jaką zwykle operujemy jako archeolodzy to bardzo niewiele. Jeśli jednak uświadomimy sobie, że pierwsze polskie portale internetowe powstały w 1995 roku, można powiedzieć, że połowa tej epoki jest także nasza.

Podsumowując ten okres, bo przecież każda rocznica to czas podsumowań, trzeba zaznaczyć, że zaczynaliśmy jako studenci, w niewielkiej grupie, nieświadomi pojawiających się po drodze trudności, zarówno technicznych, jak i tych życiowych na naszej zawodowej drodze. Obecnie jesteśmy w innym miejscu, z inną wiedzą, umiejętnościami, skupiając uwagę na innej problematyce. Przez ten czas zawsze cieszyły nas wszelkie drobne sukcesy. Forum, wśród archeologów, studentów i sympatyków, dość szybko stało się dynamiczną i rozpoznawalną platformą wymiany informacji. Jako Archeolodzy.org patronowaliśmy kilkunastu mniejszym i większym wydarzeniom wspierając je promocją, miejscem serwerowym czy skromnym banerem na głównej stronie. Forum to jednak przede wszystkim Wy! Serdecznie dziękujemy za wszystkie dyskusje, zarówno te bardzo merytoryczne, zawierające wiele mądrych uwag, praktycznych informacji i odnośników, jak i te emocjonalne w tematach budzących większe kontrowersje.

Przed nami nowy etap. Uznaliśmy, że 10 lat to dobry moment zmianę. Nadchodzi dla nas czas intensywnej pracy nad nową formułą, która zastąpi dotychczasową działalność strony. W najbliższych tygodniach forum zostanie zamknięte, zniknie również dostęp do zawartych treści. Z dużą dozą optymizmu patrzymy w przyszłość, prosimy więc - nie usuwajcie odnośnika do Archeolodzy.org ze swoich zakładek.

Serdecznie dziękujemy za te wspólne 10 lat, życząc Wam pomyślności, spełnienia zawodowego i wielu wspaniałych odkryć. Wierzymy, że to nie koniec naszej wspólnej przygody z archeologią.

Archeolodzy.org

Koncepcja podziału pracowników wykopalisk archeologicznych
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archeolodzy.org Strona Główna -> Metodyka i metodologia badań
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy uważasz, że stworzenie wzorem brytyjkim serwisu z ogłoszeniami o pracy w archeologii ułatwi absolwentom tej dyscypliny znalezienie pracy?
Tak
93%
 93%  [ 27 ]
Nie
6%
 6%  [ 2 ]
Wszystkich Głosów : 29

Autor Wiadomość
Filimer



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 175
Skąd: Kraków

PostWysłany: 22 Maj 2007, 21:28    Temat postu: Koncepcja podziału pracowników wykopalisk archeologicznych Odpowiedz z cytatem

I W związku planami uruchomienia na serwisie archeolodzy.org osobnego działu z ofertami pracy dla pracowników wykopalisk archeologicznych różnego szczebla proponuję rozpoczęcie dyskusji związanych z moimi propozycjami w tym zakresie.

II W dokonywaniu podziału pracowników i wyznaczaniu ich kompetencji kierowałem się zarówno własnym doświadczeniem, jak i informacjami zawartymi w trzech dokumentach:

1. Generalny Konserwator Zabytków – Zalecenia dla Wojewódzkich Konserwatorów Zabytków, pracowników d/s ochrony zabytków archeologicznych WUOZ, oraz dla kierujących badaniami archeologicznymi w zakresie metod eksploracji stanowisk i sporządzania ich podstawowej dokumentacji. ( uzupełniony przez radę naukową OODA dokument z 1996 roku autorstwa Zbigniewa Kobylińskiego)

2. Rozporządzenie Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych.

3. Tzw. Instrukcja autostradowa – dokument określający wymogi dokumentacji w przypadku badań autostradowych (w tym wypadku wersja Krakowskiego Zespołu do Badań Autostrad).

Oczywiście wymienione dokumenty nie zawierają żadnych informacji o podziale pracowników wykopalisk archeologicznych, określają natomiast zasady i wymogi dotyczące prowadzenia badań, na podstawie których wyszczególnione zostały umiejętności, jakie powinni posiadać wyspecjalizowani pracownicy wykopaliskowych badań archeologicznych.
Proponowany podział nawiązuje w pewien sposób do podziału brytyjskiego funkcjonującego na www.bajr.org, jest jednak dostosowany do polskich warunków. Podział ten ma pomóc potencjalnym pracodawcom w określeniu wymagań wobec pracownika.

III Na różnych uczelniach obowiązuje różny program i poziom zajęć z poszczególnych dziedzin także jest różny, przyjęte więc zostało, że wiedza teoretyczna pracowników czterech ostatnich stopni dotycząca metodologii prowadzenia badań oparta powinna być na dwóch wymienionych powyżej publikacjach Ministerialnych ( II 1,2) oraz rzecz jasna na wiedzy zdobytej podczas studiów uzupełnionej lekturami (np. A. Buko, P. Urbańczyk, Archeologia w teorii i praktyce, Warszawa 2000), a w przypadku trzech ostatnich stopni dodatkowo powinna ona obejmować zagadnienia z następujących dziedzin (w nawiasach podano lektury związane z tematem):

1. Gleboznawstwo/geomorfologia ( nie zapoznałem się dotychczas z żadną godną polecenia publikacją)
2. Archeobotanika, ( M. Lityńska-Zając, K. Wasylikowa – Przewodnik Do Badań Archeobotanicznych, wydawnictwo Sorys, Poznań 2005)
3.Konserwacja Zabytków archeologicznych/zabezpieczenie ich w terenie (Z. Kobyliński (red.) - Pierwsza pomoc dla zabytków archeologicznych, Warszawa 1998)
4. Dendrochronologia (A. Zieliński, M. Krąpiec – Dendrochronologia, PWN, Warszawa 2004)
5. Pobieranie próbek w terenie (oprócz publikacji II,1 i III, 2 można polecić np.: Pazdur M., Pobieranie, przygotowanie i opis próbek organicznych przeznaczonych do datowania metodą C14, „Archeologia Polski”, t. 24, z. 2, 1980, s. 317-333)

Dodatkowo powinni znać regulacje prawne związane z ochroną dziedzictwa kulturowego i archeologicznego, które są wymienione na stronie www.ooda.pl

Oprócz powyższych publikacji pozwolę sobie przytoczyć kilka innych, zawierających szereg informacji przydatnych przy pracy w terenie, zwłaszcza dla młodych adeptów archeologii rozpoczynających swoją działalność w terenie:
K. Czajkowski, M. Gładki, Zastosowanie cyfrowej fotogrametrii naziemnej w dokumentacji architektonicznej i archeologicznej, „Monument. Studia i Materiały KOBiDz”, t. 1, red. J. Gąssowski, Warszawa 2004, s. 37-56
K. Misiewicz – Geofizyka archeologiczna, IAiE PAN, Warszawa 2006
Z. Kobyliński (red.) - Metodyka badań archeologiczno-architektonicznych, Warszawa 1999
Z. Kobyliński (red.) - Metodyka ratowniczych badań archeologicznych, Warszawa 1999
Z. Kobyliński (red.) - Ewidencja, eksploracja i dokumentacja w praktyce konserwatorstwa archeologicznego, Seria „Zeszyty Generalnego Konserwatora Zabytków: Archeologia”, z. 1, Warszawa 1998
Gawrysiak – Leszczyńska Wiesława -“Jak rysować zabytki archeologiczne. Podstawowe zasady dokumentacji”, Biskupin 2003


IV A oto proponowany podział wg stopni.:


1. Pracownik fizyczny
Wykształcenie: dowolne
Zakres wykonywanych obowiązków: eksploracja nawarstwień kulturowych, inne prace wg wskazań dyrektora badań.
Wymagane doświadczenie: brak
Stawka minimalna: 5 zł/gdzinę brutto

2. Eksplorator
Wykształcenie: dowolne
Zakres wykonywanych obowiązków/wymaganych umiejętności: Eksploracja nawarstwień kulturowych w obrębie jednostek badawczych (arów, ćwiartek arowych etc.) oraz obiektów archeologicznych, podejmowanie zabytków (ich rozpoznawanie i zgłaszanie pracownikom technicznym/prowadzącemu badania), eksploracja plastyczna i mieszana (plastyczna eksploracja jednej warstwy przy zachowaniu poziomów arbitralnych drugiej), dopuszczalne są wymagania dodatkowe, jak wykonywanie niwelacji czy pomoc przy rysowaniu bądź wykonywaniu planigrafii.
Wymagane doświadczenie: co najmniej 3 miesiące
Stawka minimalna 7 zł/godzinę brutto

3. Rysownik terenowy
Wykształcenie: dowolne średnie/preferowane: średnie plastyczne
Zakres wykonywanych obowiązków/wymagane umiejętności: wykonywanie rysunków rzutów poziomych i cięć profilowych nawarstwień kulturowych w obrębie jednostek badawczych i obiektów archeologicznych, wykonywanie niwelacji, wypełnianie inwentarzy polowych, wypisywanie metryczek dla zabytków, skalowanie rysunków, ewentualnie komputerowe opracowanie graficzne.
Wymagane doświadczenie: brak wymagań
Stawka minimalna: 8 zł/godzinę brutto

4. Rysownik terenowy specjalista/rysownik gabinetowy:
Wykształcenie: dowolne średnie/ preferowane średnie lub wyższe plastyczne
Zakres wykonywanych obowiązków/wymagane umiejętności: te same co w przypadku rysownika terenowego, oraz: wykonywanie rysunków skomplikowanych obiektów archeologicznych w terenie (studni, pieców, grobów ciałopalnych i szkieletowych, elementów architektury etc.), wykonywanie rysunków zabytków w warunkach gabinetowych, opcjonalnie wykonywanie ortofotografii.
Wymagane doświadczenie: wedle opinii prowadzącego badania, nie wymagane w przypadku posiadania wykształcenia plastycznego.
Stawka minimalna: 10 zł/godzinę brutto
Proponowane stawki w przypadku wykonywania rysunków zabytków:
4 zł za fragment naczynia
6-20 zł za całe naczynie
8-30 zł za zabytek wydzielony

5. Pracownik techniczny niższego stopnia:
Wykształcenie/wymagane doświadczenie: ukończony 2gi rok studiów na kierunku archeologia i 6 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi lub:
Wykształcenie wyższe pełne (magisterskie) lub niepełne (licecncjackie) na kierunku archeologia i 6 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi.
Lub:
Student bądź absolwent historii ze specjalizacją archeologiczną posiadający 8 miesięcy całkowitego doświadczenia

Zakres obowiązków i wymagane umiejętności:
Wykonywanie kompletu dokumentacji (rysunkowej, fotograficznej, opisowej, prowadzenie inwentarzy) zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu ministerialnym (II, 2), pobieranie próbek wszelkiego rodzaju, wyznaczanie styków/granic nawarstwień kulturowych, znajomość wszystkich metod eksploracji i eksploracja obiektów archeologicznych wymagających specjalnego traktowania, znajomość kompletu dokumentów dotyczących ochrony dziedzictwa archeologicznego, umiejętnośc posługiwania się wykrywaczem metali.
Stawka minimalna: 10 zł/godzinę brutto

6. Pracownik Techniczny wyższego stopnia.
Wykształcenie/wymagane doświadczenie: Wykształcenie wyższe niepełne (licencjackie) na kierunku archeologia i 12 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi, lub: ukończone studia magisterskie na kierunku archeologia i 12 miesięcy całkowitego doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi.
lub:
Student bądź absolwent historii ze specjalizacją archeologiczną posiadający 15 miesięcy całkowitego doświadczenia

Zakres obowiązków i wymagane umiejętności: posiada wszystkie umiejętności pracownika stopnia piątego oraz:
Posiada umiejętność wstępnego datowania zabytków archeologicznych zgodnie ze swoją specjalizacją
Posiada wiedzę dotyczącą metodologii badań wykopaliskowych oraz wiedzę dotyczącą nauk wykorzystywanych w archeologii ( dendrochronologii, archeobotaniki, geomorfologii) wg` lektur wymienionych w punkcie III.
Potrafi samodzielnie wykonać ortofotografię, opcjonalnie fotogrametrię, prowadzić dziennik badań,
Opcjonalnie: potrafi obsługiwać aparaturę pomiarową Total Station i posługiwać się w terenie programami typu siteworks ( www.siteworks.se), posiada też umiejętności niezbędne do uczestniczenia w opracowaniu materiału zabytkowego jak: rekonstruowanie naczyń, rysowanie zabytków etc.
Stawka minimalna: 12 zł/godzinę brutto
7. Pracowik Techniczny specjalista/ Specjalsta z danej dziedziny (antropolog, geomorfolog, konserwator zabytków)/ Asystent dyrektora.
Wykształcenie/wymagane doświadczenie: stopień mgra archeologii, 12 miesięcy całkowitego doświadczenia terenowego, w przypadku specjalistów wykształcenie kierunkowe na danym kierunku.
Zakres obowiązków i wymagane umiejętności:
W przypadku Technicznych specjalistów/Asystentów dyrektora:
Wszystkie umiejętności (łącznie z opcjonalnymi) posiadane przez pracownika 6 stopnia, oraz:
Przygotowanie do uczestniczenia w opracowaniu materiału (łącznie ze znajomością literatury dotyczącej danej epoki, stanu badań w regionie etc., umiejętnością rysowania zabytków i przygotowywania rysunków do publikacji etc.)
Umiejętność samodzielnego kierowania odcinkiem/ zespołem ludzi
Znajomość geomorfologicznej sytuacji w regionie na podstawie dostępnej literatury.
Opcjonalnie:
Własny sprzęt do wykonywania dokumentacji fotograficznej lub filmowej.

W przypadku specjalistów z danej dziedziny:
Pełna obsługa w terenie (pobranie i zabezpieczenie próbek/zabytków, wstępna konserwacja, wykonanie pełenej dokumentacji etc.) i dostarczenie kompletnej analizy materiału z danej dziedziny (np. określenie wieku i płci szkieletu etc.). Pozostałe elementy do uzgodnienia.
Stawka minimalna: 15 zł/ godzinę brutto

8. Dyrektor archeologicznych badań wykopaliskowych.
Wykształcenie i doświadczenie określa rozporządzenie ministra kultury z dnia ... czerwca 2004.

Prowadzący badania powinien posiadać wszystkie umiejętności stopnia 7 oraz znać zasady BHP, Podstawy kodeksu pracy etc.
Stawka minimalna: 19 zł/godzinę brutto.



Tak wyglądają moje propozycje w zakresie podziału pracowników oraz ich obowiązków. Osobną kwestią jest tu opis warstw, który jest problemem zarówno w dokumentacji polowej jak i w publikacjach, co zresztą wytykają nam gleboznawcy. Oczywiście przy opisie lokalnych warunków geomorfologicznych zazwyczaj sięga się do fachowych opracowań dotyczących danego rejonu, natomiast zdecydowanie większym problemem jest tu kwestia opisu warstw stanowiących wypełnisko danego obiektu – z reguły najwięcej informacji można uzyskać pobierając próbkę i oddając ją do badania. Problem powstaje w momencie, kiedy próbka nie została pobrana, a jedyny opis wypełniska to jasnobrunanty piasek etc. – i taki opis trafia do publikacji. Wiadomo że ile osób, tyle opisów, a ja osobiście nie spotkałem się w Polsce z żadnym „standardem” opisu warstw, a model brytyjski zawarty w Archeological Site Manual wydanym przez Museum of London Archeological Services (MOLAS) uważam za niewystarczający. Jeżeli ktoś z użytkowników forum posiada informacje na ten temat – prosiłbym o przedstawienie ich.
Zapraszam do dyskusji.
_________________
Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.

Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia.


Ostatnio zmieniony przez Filimer dnia 28 Maj 2007, 14:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Niphredil



Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 22 Maj 2007, 22:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
5. Pracownik techniczny niższego stopnia:
Wykształcenie/wymagane doświadczenie: ukończony 2gi rok studiów na kierunku archeologia i 6 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi lub:
Wykształcenie wyższe pełne (magisterskie) lub niepełne (licecncjackie) na kierunku archeologia i 6 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi.


a co z studentami Historii specjalność Archeologia? Chodzi mi oczywiście o UKSW, gdzie mamy normalne praktyki, typowy archeologiczny program nauczania, a z racji braku finansów etc. jesteśmy Historią i kończymy jako magister Historii specjalność Archeologia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Filimer



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 175
Skąd: Kraków

PostWysłany: 23 Maj 2007, 11:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niphredil napisał(a):
Cytat:
5. Pracownik techniczny niższego stopnia:
Wykształcenie/wymagane doświadczenie: ukończony 2gi rok studiów na kierunku archeologia i 6 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi lub:
Wykształcenie wyższe pełne (magisterskie) lub niepełne (licecncjackie) na kierunku archeologia i 6 miesięcy doświadczenia w terenie łącznie z praktykami studenckimi.


a co z studentami Historii specjalność Archeologia? Chodzi mi oczywiście o UKSW, gdzie mamy normalne praktyki, typowy archeologiczny program nauczania, a z racji braku finansów etc. jesteśmy Historią i kończymy jako magister Historii specjalność Archeologia.

Nie znam programu na UKSW, wiem że jest zbliżony, ale ciężko mi ocenić jakość merytoryczną tego typu studiów, w każdym razie myślę, że rzeczywiście absolwentów tego typu studiów z UKSW, Pułtuska, Szczecina i chyba jeszcze Opola można podciągnąć pod uprawnionych do pracy w charakterze pracowników technicznych (stopień 5 i 6), problemem jest to, że nigdy nie uzyskają uprawnień do prowadzenia badań i taka praca to ślepy zaułek w ich karierze zawodowej. Co tydzień będę uzupełniał tytułowy post zgodnie z sugestiamii.[/url]
_________________
Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.

Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Niphredil



Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 7
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 23 Maj 2007, 12:27    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo dziękuje za wyjaśnienie:)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 24 Maj 2007, 1:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mysle, ze taka klasyfikacja okaze sie przydatna, ale warto ja dobrze przemyslec.

Mam jednak kilka zastrzezen. Odpowiedz bedzie dosc chaotyczna z racji poznej godziny. Wink

Zastanowmy sie do kogo skierowana mialaby byc strona z ogloszeniami o pracy na wykopaliskach archeologicznych. W moim mniemaniu stanowilaby baze ofert dla studentow (chetnych pewnie zwlaszcza podczas wakacji) oraz absolwentow, ktorzy nie sa zwiazani z zadna firma/placowka naukowa na stale. Dodatkowo mozna liczyc na garstke osob nie zwiazanych (jeszcze?) z archeologia (np. licealistow) traktujacych prace na wykopaliskach jako letnia przygode. Najnizsza kategoria jest "pracownik fizyczny". Takich ludzi raczej nie werbuje sie przez strone. Sa to zazwyczaj ludzie z danej miejscowosci, z pobliza wykopalisk, zbierani poprzez ogloszenie w lokalnym sklepie. Nie mozna wliczac do tej grupy wolontariuszy - np. wspomnianych licealistow, ktorzy z braku doswiadczenia, czy wyksztalcenia nie maja mozliwosci pojawienia sie w wyzszej grupie. A dlaczego? Chociazby to, ze nie pojawia sie na wykopaliskach z gory wiedzac, ze bada fizycznymi. Nikt nie pokusi sie o przyjazd wiedzac, ze jego praca opierala sie bedzie na waleniu kilofem czy jezdzeniu cale dnie taczka. A druga kwestia - myslac o wolontariuszach musimy takze myslec o mozliwosci noclegu dla tych osob. Nie koniecznie trzeba je zapewniac, wystarczy zeby je gdzies umozliwic. Kolejna poprawka na polskie realia - kategorie 2, 3 i 5 (eksplorator, rysownik terenowy, techniczny nizszego stopnia) zwykle stanowia jedna grupe. Jak ktos jako tako rysuje czasem dostaje cos do zdokumentowania. A ze nie zawsze jest co rysowac - takze robi z haczka/lopata. Nie wiem czy przy kazdych wykopalikach bedzie mozliwosc i sens oddzielnego pracownika do dokumentacji np. rysunkowej. Niekiedy nie bedzie, az tyle pracy zeby wydzielac na to stanowisko.

- stawki za godzine. Hmm.. Czy takie stawki gdzies w kraju obowiazuja? Mam wrazenie, ze to co bysmy chcieli, a nie to co faktycznie oferuja. Stawki we Wroclawiu dla studentow pracujacych na wykopaliskach ksztaltuja sie na poziomie 6-7 zl/h. Jest to praca "od wszstkiego". Zarowno odslanianie warstw, jak i dokumentacja czy wykonywanie pomiarow. Proponowalbym w ogole zlikwidowanie tego. Przynajmniej na obecna chwile.

Apropos plac mala dygresja... Chcialbym zwrocic uwage na cos co jest ostatnio coraz bardziej powszechne i coraz szerzej wykorzytywane przez rozne firmy. Mianowicie "wolontariat" czy czasem okreslany jako "staż". Pewna firma oferujaca dosc przystepna stawke (nawet dla studentow) na wykopaliskch niedawno oferte pracy zamienila na oferte bezplatnego stazu bedacego "swietna szansa" dla studentow/adeptow archeologii na zdobycie doswiadczenia czy niezbednej rocznej praktyki wykopaliskowej. To sie niestety dzieje coraz czesciej, ze firmy zamiast szukac wykwalifikowanych pracownikow szukaja stazystow/wolontariuszy. To kierunek nie tylko w archeologii - dosc powszechnie wykorzystywany np. przez wszelkie instytucje kulturalne, lokalne gazety czy organizatorow imprez masowych. Tamci "odwdzieczaja sie" jakims biletem wstepu, a na wykopaliskach oferuje sie w zamian bezplatne noclegi. Niepokoi mnie ta sytuacja.

Teraz jeszcze slow kilka na temat wyznaczonych "klas" czy "stopni".

O "pracowniku fizycznym" juz wspomnialem wyzej.

- eksplorator - czym mialby sie roznic od fizycznego? Mysle, ze takie podstawowe przygotowanie do prac na wykopaliskach jakie mialoby go odrozniac mozna nabyc w ciagu kilku dni na wykopaliskach. Wiadomo, ze zoltodzioba pierwszego dnia nie wysle sie do eksploracji w poblizu obiektow, a bedzie przesypywal halde. Ale z biegiem czasu, opatrzy sie, (jak i dokladnie opatrzy sie jego umiejetnosci) i bedzie otrzymywal powazniejsze zadania.

- rysownik terenowy - wyksztalcenie srednie, najlepiej plastyczne? to po co w takim razie na studiach archeologicznych kurs dokumentacji rysunkowej? Nie wiem na jakich uczelniach w jakim stopniu sie do tego przyklada wage, ale chyba po takim kursie lepiej poradzi sobie z dokumentacja rysunkowa niz artysta plastyk. Chodzi o pewna schematycznosc szkicow, o uwypuklenie pewnych cech, a nie lekka kreske artysty-rysownika. Takie umiejetnosci nabywa sie przez rysowanie, obcowanie z literatura i szkicami, jak i sama wiedze na temat rysowanych obiektow. Od poprawnego rysowania krzemieni i oznaczania charakterystycznych cech, po rysowanie ceramiki skupiajac sie np. na formie wylewu, do rysowania szkieletow takze przyda sie kurs antropologii.. Mysle, ze archeolog (lub student) ma tutaj przewage. Wsrod nich takze znajdzie sie wiele osob, ktorych rysunki beda conajmniej poprawne. Tu raczej wazniejsze jest doswiadczenie (oczywiscie w polaczeniu z talentem czy umiejetnosciami) niz jako takie wyksztalcenie w kierunku plastycznym.

- rysownik terenowy specjalista/rysownik gabinetowy - tu podobnie jak wyzej. Osoba z doswiadczeniem pol roku pracy na cmentarzysku bedzie lepiej rysowala szkielety niz artysta plastyk. Takie wymagania w wyksztalceniu skreslaja umiejetnosci nabyte podczas prac terenowych na rzecz kwitu potwwierdzajacego kierunkowe wyksztalcenie. Poza tym jak to widzisz? Szukac ludzi po ASP? Licea plastyczne czy kierunki ksztalcace np. przyszlych nauczycieli plastyki (gdzie tez przedmiotami sa malarstwo i rysunek) niekoniecznie swiadcza o umiejetnosciach rysunkowych. No i tu znow stawka - 10zl/h to wiecej niz bedzie mial niejeden student archeo pracujacy na stanowisku eksploratora. A z cennikiem od rysowanego zabytku - z powodzeniem mozna namalowac kilka naczyn w ciagu godziny. Znam osoby co robia (i to w pelni poprawnie!) rysunek szkieletu w ciagu 20 min. Zarabialyby w ten sposob chyba lepiej niz sam kierownik wykopalisk. Aha - jeszcze wspomniana ortofotografia - w mojej opinii powinna byc raczej dzialka "fotografa" a nie rysownika, jeszcze o tym wspomne dalej..

- pracownik techniczny nizszego stopnia - tu ciezko wyznaczyc granice. Raczej powinno kierowac sie doswiadczeniem niz latami studiow. Sa rozni ludzie, neiktorzy kopia w kazdej wolnej chwili, niektorzy ograniczaja sie do obowiazkowych praktyk. Tak samo kwestia doswiadczenia z tych wykopalisk. Niektorzy spedza ten czas na machaniu lopata, a niektorzy na odslanianiu obiektow, eksplorowaniu jam i wykonywaniu polowej dokumentacji. To raczej powinno wydzielac sie na podstawie obowiazkow stawianych pracownikowi. Np. eksplorator tylko kopie, a specjalista moze (i potrafi) poza tym zrobic dokumentacje rysunkowa (i fotograficzna?) i np. niwelacje.

- techniczny wyzszego stopnia - tu znow to wyksztalcenie. Zwlaszcza "doczepilbym sie" tego wyksztalcenia na poziomie licencjatu. 3 lata doswiadczenia to nie to samo co 5. Poza tym ludzie idacy "nowym systemem" 3+2 za chwile bylby w lepszej pozycji niz ludzie z tzw. VI roku. Podstawa ponownie powinien byc zakres obowiazkow do jakich jest przygotowany pracownik, jego umiejetnosci i doswiadczenie.

Podsumowujac kategorie pracownikow technicznych i "dokumentalistow" zastanawiam sie czy nie warto wydzielic odzielnie fotografa - sa wykopy gdzie krazy caly czas, poza tym to na jego barki powinna spadac fotogrametria/ortofotografia. Oczywiscie wazna kwestia jest tu posiadanie wlasnego sprzetu - wielokrotnie prywatny sprzet fotoamatora jest duzo lepszy od sprzetu na stanie placowki naukowej. Pytanie czy fotograf nie moglby zajmowac sie czyms jeszcze - zwlaszcza w przypadku niewielkich wykopow. Moglby stac sie wowczas "asystentem" pomocnym przy wszelkich "czystych pracach" (z powodu wciaz wiszacego na szyji aparatu). Moglby jednoczesnie prowadzic dziennik badan, inwenstaryzowac zabytki, wypisywac metryki, robic pomiary, wprowadzac dane do komputera..

- pracownik techniczny - specjalista - wezmy pod uwage, ze nie zawsze sa nam potrzebni, poza tym ich wspolpraca zwykle ogranicza sie do kilkugodzinnej wizyty na wykopie, na zasadzie zlecenia. Raczej nie najmuje sie ich na stale. Poza tym to jeszcze kwestia sprzetu jakim dusponuje osobiscie badz placowka w jakiej jest zartudniony. Przeciez nie bedziemy szukali pracownika, ktory ma doswiadczenie w badaniach elektroporowych, z wlasnym sprzetem, a poszukamy osoby/instytucji, ktorej zlozymy takie zlecenie. Troche inaczej w sytuacji np. antropologa - ale przydaloby sie zaplecze w postaci laboratorium, w ktorym wykonamy dokladniejsze analizy. Nie wiem czy jest sens robienia takiej kategorii.

- dyrektor - wiadomo.

Zastanawiam sie, czy myslac o sposobie przedstawiania ofert pracy (badz przedstawianiu swoich referencji) nie podkreslac wyraznie wymaganych umiejetnosci i przyszlych obowiazkow (czas spedzony na wykopaliskach, obsluga sprzetu, umiejetnosc dokumentacji), a nie usilnie kategoryzowac, czasem na sile zaliczajac do jednej, a nie drugiej karegorii.

Troche nazrzedzilem, pewnie wiele rzeczy pominalem, a czesci zalozen nie zrozumialem.. Juz pozno - wybaczcie. Wink
_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Filimer



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 175
Skąd: Kraków

PostWysłany: 28 Maj 2007, 13:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może najpierw trochę rozjaśnię w kwestii wyglądu oferty, jaka miałaby być przedstawiana, mianowicie powinna ona zawierać:

1. Nazwę instytucji lub firmy oferującej pracę
2. Pozycję wg. Proponowanych stopni, na którą poszukiwani są pracownicy.
3. przewidywany czas trwania badań i ewentualna możliwość wzięcia udziału w opracowaniu materiałów.
4. rodzaj stanowiska/rodzaj badań ( z jakiej epoki pochodzi stanowisko, badani miejskie, badania autostradowe etc.)
5. stawka godzinowa/ wynagrodzenie tygodniowe/ miesięczne (niedopuszczalne podawanie wynagrodzenia w skali rocznej)
6. Czy pracodawca zapewnia/ pomaga w organizacji noclegu lub miejsca zamieszkania (wymagane w przypadku ofert poniżej dwóch miesięcy i powyżej pół roku)
7. Czy pracodawca zapewnia transport na miejsce pracy i z powrotem, ewentualnie czy zwraca część kosztów dojazdu.
8. Czy pracodawca zapewnia dodatkowe ubezpieczenie, ubranie robocze etc.

Drugą kwestią jest koncepcja technicznego – jakiś czas temu na forum piramidionu toczyliśmy ze Styszem dyskusję na ten temat na marginesie dyskusji o ortofotografii. Ja uważałem, że pracownikami technicznymi zajmującymi się dokumentacją powinni zostawać prawie wyłącznie archeolodzy, Stysz uważał zaś, że może to robić każda inna osoba odpowiednio do tego przeszkolona (przy czym chodziło mu głównie o wykonywanie ortofotografii). Różniliśmy się więc nie tylko tym zakresie poglądami ale wizją pracownika technicznego – założenie początkowe ograniczało się do funkcjonowania pracownika technicznego jako osoby wykonującej dokumentację rysunkową, przy czym ja zwracałem dodatkowo uwagę na kwestię wypełniania kart arów, obiektów etc. (mam nadzieję, że dobrze pamiętam, a Stysz dołączy się do dyskusji i uda nam się reanimować pewne jej elementy). Jednak zapoznanie się z kolejnymi publikacjami jak i z dokumentami ministerialnymi dotyczącymi badań archeologicznych doprowadziło do stopniowej ewolucji moich poglądów. W ten sposób ostatecznie powstała wizja technicznego, który miałby być zatrudniany w sezonie na wykopaliskach, a w zimie przy opracowaniu materiału (stopień 6 i 7). Dodatkowo ludzie tacy mogliby być zatrudniani przy dużych projektach finansowanych ze środków unijnych (np. można by w ten sposób opracować w końcu wyniki badań z Zofipola) etc.
Niestety obecna wiedza tego typ[u pracowników zależna jest od uczelni lub prowadzącego badania który ich „wychował”, rzadko natomiast rozwijają się ponadto. Dopiero gdy zaczynają prowadzić badania zaczynają częściej sięgać do literatury. Tymczasem specjaliści z różnych dziedzin często narzekają na archeologów: w Przewodniku do badań archeobotanicznych autorki boleją, że nagminnie zapomina się o pobieraniu próbek na stanowiskach i że nie ma na nich osób posiadających odpowiednia wiedzę w tym zakresie, geomorfolodzy czy gleboznawcy wypominają nam zaś spore błędy przy opisie gleb etc.
Z własnych doświadczeń wiem, że zdarza się też brak elementarnej wiedzy metodycznej i brak znajomości oficjalnych dokumentów konserwatorskich wśród pracowników odpowiadających za dokumentację. Dlatego przedstawiona tu wizja technicznego, a dokładnie wydzielony tu stopień 6, ma być pewnym wzorcem, aby każdy kto zamierza rozpocząć pracę na wykopaliskach jako techniczny, posiadał pełną wiedzę w zakresie zbierania jak największej ilości informacji o stanowisku podczas badań. Cała koncepcja jest efektem zarówno wspomnianych wcześniej elementów, jak i doświadczenia terenowego oraz tego zbieranego podczas pisania pracy magisterskiej – bowiem z wielu stanowisk można by wyciągnąć znacznie więcej informacji, gdyby np. pobierano na nich więcej próbek, a do publikacji byłaby dołączana płyta z dokumentacją fotograficzną.. Druga kwestia to stworzenie kanonu, wg którego każdy pracodawca będzie wiedział, czego wymagać od pracownika danego stopnia – wiadomo, że sam prowadzący badania nie będzie o wszystkim pamiętał i nad wszystkim czuwał – dlatego też to pracownicy techniczni powinni posiadać zarówno wiedzę jak i umiejętności do prawidłowego prowadzenia dokumentacji i następnie przygotowania stanowiska do etapu opracowania materiału.


Teraz przejdę do odpowiedzi na pytania Maxa:

1. Proponowany podział obejmuje wszystkich pracowników badań archeologicznych, tak więc pracownik fizyczny musiał też tu się znaleźć, ale to nie jedyny powód: znajomy opowiadał mi, jak to w Weklicach nikt z miejscowych spod sklepu nie chciał pracować za 7 zł za godzinę, a w Krakowie-Bieżanowie obecnie brakuje bardzo dużo pracowników fizycznych, bo na stosunkowo niewielkim obszarze pracuje obok siebie 20 ekip. Dodatkowo minął czas wyżu demograficznego, a sporo osób wyjechało za granicę, więc coraz trudniej ejst o rpacowników fizycznych, zwłaszcza w przypadku dużych wykopalisk.

2. Strona ma zawierać profesjonalne oferty zatrudnienia na wykopaliskach archeologicznych i przy opracowywaniu stanowisk archeologicznych skierowany dla:
-poszukujących pracy w ogóle, oraz wszelkich osób zainteresowanych archeologią
-studentów archeologii i historii ze specjalizacją archeologiczną oraz kierunków pokrewnych.
-Absolwentów archeologii zarówno studiów licencjackich jak i magisterskch, absolwentów kierunków pokrewnych.

3. Wyklucza się wolontariat, bo mówimy tu o stronie z ofertami pracy – wolontariuszy mogą zatrudniać uczelnie i inne jednostki naukowe, a srwis będzie raczej zwiazany z badanaimi komercyjnymi, licealistów i inne osoby zainteresowane archeologią można po prostu przyuczać i wprowadzać w tajniki badań terenowych.

4. Podział przeze mnie proponowany dotyczący pracowników stopnia 2,3 i 5 dotyczy właśnie polskich realiów, a konkretnie Krakowskiego Zespołu do Badań Autostrad – zgodnie z zaleceniami autostrady eksploracja warstwy kulturowej to eksploracja mechaniczna danej jednostki powierzchni – najczęściej ara - o głębokości 10 cm, po czym następuje wyplantowanie, zdjęcie i rysunek - podobnie w przypadku obiektów – w związku z czym trzeba sfotografować i narysować każdy ar i każdy obiekt po zdjęciu warstwy 10 cm.. Do eksploracji obiektów zawsze zatrudniało się odpowiednio przeszkolonych fizycznych, a słyszałem o przypadku, kiedy jedna prowadząca badania miała pracownika „na telefon” do eksploracji plastycznej dna ziemianek. Podobnie często z braku technicznych zatrudniano rysowników. Zdarzał się układ Techniczny a la proponowany stopień 7, zwykły techniczny i dwóch rysowników. Ekipa, która zatrudniała studentów archeologii jako ludzi „do wszystkiego” za 7 zł/h w okolicach roku 2002/2003 dość szybko zaczęła tracić pracowników - ludzie odchodzili do lepiej płatnej pracy, gdzie koncentrowali się głownie na dokumentacji. W ekipie, w której pracuje obecnie jest trzech techników i jedna techniczna/rysowniczka zajmująca się głównie wykonywaniem planigrafii (namierzaniem każdego zabytku na arze z danej warstwy). Oferta ma dotyczyć głównie wykopalisk komercyjnych, a tam sprawny rysownik czy techniczny jest na wagę złota – zwłaszcza gdy inwestor ponagla, a chce się dobrze przeprowadzić badania i je sprawnie zadukomentowac unikając bałaganu.

5. Stawki godzinowe – no niestety Wrocław słynie z najsłabszych stawek – w okolicach roku 2000 prowadzący badania pod Krakowem mógł zarobić kilka tysięcy miesięcznie, podczas gdy na wrocławskiej autostradzie płacono mu kilkanaście złotych na godzinę. Proponowany system stawek jest kompromisem między oczekiwaniami pracowników (doświadczeni pracownicy techniczni, którzy wyjechali do Irlandii deklarują, że wróciliby gdyby płacono im 2500 zł miesięcznie) a możliwościami pracodawców. Obecnie stawki w Krakowie dla pracowników technicznych osculują w okolicach 9-12 zł/godzinę, w skrajnych przypadkach (proponowany stopień 7 i Cool nawet 15 zł/godzinę, w przypadku poznańskiego ośrodka stawka dla prowadzących badania to okolice 3000-3500 zł, a dla technicznych 2000 zł, w przypadku lubuskiego ośrodka stawki to 2500 zł dla technicznego magistra (nie znam zakresu obowiązków, ale chyba jest to coś w stylu proponowanego stopnia 7) i 1500 zł dla technicznego studenta – dane podali mi znajomi z innych ośrodków, których miałem okazję poznać w Irlandii. Proponowany system stawek minimalnych uważam za rozsądny – 8 zł za godzinę dla rysownika to dobra stawka, a 10 zł za godzinę pracy technicznego to stawka względnie godziwa – przecież mało kto po studiach myśląc o przyszłości będzie pracował za mniejsze pieniądze. Ja na trzecim roku studiów byłem już niezbyt zadowolony ze stawki 8 zł za godzinę, a jako osoba kończąca studia uważam, że 10 zł to i tak stawka kompromisowa. Podobnie zresztą myśli reszta moich znajomych.

6. Opisywany niby-staż w firmach to już niemalże bandytyzm;) Kończąc studia jestem pełnowartościowym absolwentem, który pracuje WYŁĄCZNIE ZA PIENIĄDZE, chyba że znajomy prowadzi badania naukowe i proponuje w tym zakresie wspólny projekt. Poza tym wystarczy spojrzeć na Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 18 kwietnia 2002 r. w sprawie określenia standardów nauczania dla poszczególnych kierunków studiów i poziomów kształcenia, gdzie jest napisane:
„Absolwenci studiów zawodowych (otrzymują tytuł licencjata) powinni posiadać podstawową wiedzę i umiejętności z zakresu archeologii, w tym zwłaszcza znajomość technik wykopaliskowych i dokumentacyjnych, metodyki i organizacji badań terenowych, ogólnych procesów kulturowych od pradziejów po czasy nowożytne. Powinni także charakteryzować się sprawnością aktywnego poszukiwania i interpretowania informacji, umiejętnością przyswajania wiedzy w oparciu o tradycyjne metody i nośniki informatyczne, jak i przekaźniki informatyczne oraz przede wszystkim analizę wszelkich przekazów wizualnych. Nabyte umiejętności powinny umożliwić absolwentom podjęcie pracy w muzealnictwie, służbach konserwatorskich lub w wyspecjalizowanych firmach nastawionych na ratownicze badania wykopaliskowe. Zasób wiedzy powinien być wystarczający do ewentualnej kontynuacji studiów na poziomie magisterskim.”
Oraz w przypadku studiów magisterskich:
Absolwenci kierunku archeologia uzyskują w trakcie studiów gruntowną i wszechstronną wiedzę w zakresie poszczególnych specjalności archeologii i jej nauk pomocniczych. Są przygotowani do pracy w placówkach naukowych, muzealnych i konserwatorskich, otrzymując jednocześnie ogólne wykształcenie humanistyczne.

Tak więc uważam za jakąś pomyłkę tego typu praktyki w stylu „stażu”, aczkolwiek słyszałem nawet o studentach odbywających praktyki na badaniach komercyjnych etc. Kończąc studia mam zamiar wykorzystywać zdobytą wiedzę, poszerzać ją a jednocześnie zarabiać pieniądze, a nie bawić w się w „staże” etc.

7. O stopniu eksploratora pisałem wyżej, co do rysownika – plastycy o niebo lepiej sobie radzą od studentów archeologii, czego sam byłem świadkiem, a co do stopnia rysownika w ogóle – studenci archeologii i archeolodzy wg proponowanego podziału zostają pracownikami technicznymi i czuwają na całokształtem dokumentacji, a rysownik ma tylko za zadanie narysować i wpisać rysunek do inwentarza. Co do rysunku naczyń - aby narysować prawidłowo (tzn z pomiarami, nie na oko) naczynie trzeba co najmniej 10-20 minut, a wg kanonu z Monumenta Archaeologica Barbarica jeszcze więcej. szkielet to nie tylko rysunek, ale także pomiary, które muszą być wpisane osobno plus pomiar rozstawu miednicy o ile dobrze pamiętam dokonywany przez antropologa (po wyjęciu szkieletu nie jest już możliwy) – tak więc całokształt dokumentacji szkieletu powinien i tak ostatecznie wykonywać pracownik techniczny. Ale wracając do kwestii wykształcenia – stworzenie stopnia 3 i 4, czyli rysowników, wynika tylko i wyłącznie z tego, że na te pozycje nie trzeba zatrudniać koniecznie archeologów, tak więc zostały wydzielone w celu rozróżnienia ich od pracownika technicznego, co nie oznacza, że pracownicy techniczni nie mogą wykonywać rysunków. Po prostu nie ma potrzeby, aby dokumentację rysunkową (zarówno w terenie jak i podczas opracowywania zabytków) wykonywała osoba z wykształceniem archeologicznym, a istniejąca literatura (Gawrysiak – Leszczyńska Wiesława “Jak rysować zabytki archeologiczne. Podstawowe zasady dokumentacji”, Biskupin 2003)
) w pełni objaśni takiej osobie zasady rysowania tychże zabytków. Dla przykładu – muzea częściej zatrudniają plastyków, którzy skończyli ASP, bo oni mogą zarówno przygotować oprawę plastyczną wystawy, jak i narysować zabytki czy przygotować komputerowo rysunki do publikacji. Dla wyjaśnienia – w obowiązkach technicznego leży wykonanie kompletu dokumentacji – czyli rysunków, kart obiektów i arów, wypisanie metryczek , prowadzenie inwentarzy etc.

8. Pracownicy techniczni – podane doświadczenie to minimum – osoby te powinny wykazać się głównie znajomością rzemiosła, czyli posiadaniem wiedzy na podstawie wspominanych publikacji i użytkowaniem jej w terenie. Zgadzam się, że doświadczenie jest ważne, ale równie ważna jest wiedza teoretyczna nt metodyki, bo doświadczenie można zdobywać zarówno u kiepskich jak i u bardzo dobrych prowadzących, a to też ma znaczenie. Poza tym ściśle określiłem obowiązki obu technicznych.
Co do fotografa – można go wrzucić spokojnie do kategorii specjalista, a osobną kwestią jest, ze każdy pracownik stopnia 6-8 powinien znać się na wykonywaniu zdjęć, chociaż nie jest to łatwa sprawa.

9. W przypadku pracownika technicznego wyższego stopnia wymagane jest 12 miesięcy całkowitego doświadczenia i jednak dużo większa wiedza oraz umiejętności. Uważam, ze są to dostatecznie wyższe wymagania. Oczywiście w przypadku dwóch ostatnich stopni należy dorzucić poprawki, że mogą nimi być studenci archeologii, którzy ukończyli 3-ci rok studiów w przypadku jednolitych studiów magisterskich.
Podsumowując można przedstawię nieco jaśniej obowiązki poszczególnych stopni:

1. ekploracja warstwą mechaniczną nawarstwień kulturowych (czyli po prostu kopanie)
2. Eksploracja obiektów różnymi technikami.
3. dokumentacja rysunkowa w terenie nawarstwień kulturowych (zarówno w obrębie jednostek badawczych jak i w obrębie obiektów). Wykonywanie planigrafii (namierzanie zabytków spoza obiektów w obrębie poszczególnych jednostek badawczych (arów etc.)
4. Dokumentacja rysunkowa skomplikowanych układów warstw i dokumentacja zabytków archeologicznych w terenie jak w iw warunkach gabinetowych.
5. Wykonywanie kompletu dokumentacji wymaganej w rozporządzeniu Ministra Kultury z dnia 9 czerwca 2004 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych, pobieranie próbek oraz, jeśli zajdzie taka potrzeba, eksploracja obiektów archeologicznych lub nadzór nad takową eksploracją.
6. jak wyżej oraz potrafi wykonać dokumentację ortofotograficzną, samodzielnie prowadzić jednostkę badawczą (np. kilka arów), posiada dogłębną wiedzę specjalistyczną nt. nauk pomocniczych archeologii i wiedzę specjalistyczną z zakresu epoki, w której się specjalizował.
7. (Techniczny specjalista/asystent dyrektora) jak wyżej, potrafi poprowadzić samodzielnie większa jednostkę badawczą (kilkanaście arów) i pokierować zespołem ludzi, posiada wiedzę i umiejętności związane z przygotowaniem materiału do opracowania i opracowywaniem zabytków, potrafi prowadzić na bieżąco raport z badań (tzn. wstępnie opracowuje materiał określając w konsultacji ze specjalistami danej dziedziny wiek zabytków oraz posiłkując się istniejącymi publikacjami podobnych stanowisk prowadzi wstępną analizę stanowiska, o ile rzecz jasna jest to możliwe.)

W przypadku specjalistów z danej dziedziny:
Pełna obsługa w terenie (pobranie i zabezpieczenie próbek/zabytków, wstępna konserwacja, wykonanie pełenej dokumentacji etc.) i dostarczenie kompletnej analizy materiału z danej dziedziny (np. określenie wieku i płci szkieletu etc.). Pozostałe elementy do uzgodnienia.
8. Chyba nie trzeba wyjaśniać.

Podane kategorie tak czy siak mają charakter orientacyjny, tak aby pracodawcy łatwiej było określić, jakiego pracownika szuka. Schody zaczynają się przy stopniach 6 i 7, które są przeznaczone dla doświadczonych pracowników technicznych, którzy posiadają wszechstronną wiedzę i doświadczenie.

I jeszcze jedno w kwestii stawek minimalnych: zatrudnianie za mniej niż 5-6 zł pracowników fizycznych to sprawa bardzo niebezpieczna, zwłaszcza na stanowiskach miejskich – bo zamiast ludzi, którzy chcą zarobić pracując pojawia się grupa kombinatorów, którzy tylko patrzą żeby jakiś zabytek wynieść na lewo. Słuchy o takich praktykach dochodziły mnie m.in. w związku z badaniami archeologicznymi na krakowskim rynku. Niestety w tej kwestii wśród prowadzący te badania panuje często kompletna ignorancja.

Osobną kwestią jest zespół literatury, dzięki której można poszerzyć swoją wiedze metodyczną na temat archeologii i nauk pomocniczych – ja obecnie czytam „Geofizykę archeologiczną” K. Misiewicza oraz „Przewodnik do badań archeobotanicznych ” M Lityńskiej-Zając i K. Wasylikowej. Mam nadzieję, że do końca czerwca uda mi się zdobyć i przeczytać resztę pozycji, które uważam za przydatne. Jeżeli zrealizuje ten zamysł, to w lipcu postaram się napisać artykuł o podstawowej literaturze metodologicznej przydatnej podczas badań archeologicznych w ramach mojego bloga. To tyle na razie z mojej strony.
_________________
Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.

Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Filimer



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 175
Skąd: Kraków

PostWysłany: 28 Maj 2007, 14:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziś wprowadziłem do tytułowego tematu następujące zmiany:
- Została dodana jedna lektura do spisu polecanych publikacji
- do obowiązkowyh umiejętności technicznego (stopień 5) dodano umiejętność posługiwania się wykrywaczem metali.
- do uprawnionych do pracy w stopniu 5 i 6 dodano absolwentów historii ze specjalizacją archeologiczną.
_________________
Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.

Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
chasechemui



Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 35
Skąd: Kraków

PostWysłany: 29 Maj 2007, 10:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
ja obecnie czytam „Geofizykę archeologiczną” K. Misiewicza


Ad vocem. Nie mam w tej chwili tej książki przed sobą więc przykładów nie wymienię. Niestety jest w niej dużo błędów.
W tym temacie polecam internet (na którym w dużej mierze autor książki się opierał) np: http://www.geoscan-research.co.uk
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Filimer



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 175
Skąd: Kraków

PostWysłany: 12 Cze 2007, 16:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chasechemui napisał(a):

W tym temacie polecam internet (na którym w dużej mierze autor książki się opierał) np: http://www.geoscan-research.co.uk

Ojciec mojego kolegi, który jest geofizykiem, stwierdził, że książka owszem, zawiera błędy, ale jest merytorycznie poprawna. Internet może być złudnym źródłem, zwłaszcza jeśli chodzi o specjalistyczne strony w języku angielskim - może się nam wydawać, że rozumiemy o co chodzi, gdy tymczasem pewne sformułowania mogą mieć w danym kontekście zupełnie inne znaczenie. Sam się na tym przejechałem, kiedy na teorię archeologii miałem napisać streszczenie artykułu m.in. o geofizyce, który napisany był po angielsku przez włoskiego autora, a zdania w nim były na pół strony.

Wracając do dyskutowanego tematu - może nieco o funkcjonowaniu archeologii w terenie na podstawie własnych doświadczeń i zasłyszanych opowieści: Podczas badań autostradowych udało mi się spotkać z wieloma modelami funkcjonowania wykopalisk - jednym z ciekawszych modeli były firmy prowadzone przez pary archeologów - z reguły jedna osoba zajmowała się tu prowadzeniem badań, wykonywaniem zdjęć etc, a druga czuwała nad dokumentacja, przeglądała karty obiektów, skalowała rysunki itd. W zasadzie rzadko zdarzało się, aby jedna osoba mogła sama an autostradzie funkcjonować podczas badań - słyszałem też o ekipach, które były firmami założonymi przez kilka osób i wszyscy zajmowali się czymś po trochu. Rzadko spotykalo się firmy ggdzie funkcjonował model jeden prowadzący plus techniczni i rysownicy- z taką opcją spotkałem się tylko raz. Stąd też proponowany podziału na 3 kategorie pracowników technicznych - w tym wypadku podział pracy na terenowych badaniach archeologicznych wyglądałby tak:
Dyrektor-asystent dyrektora (stopień 7)- dwóch technicznych (dowolnego stopnia) - rysownicy-pozostali pracownicy.

Ostatnio jednak sytuacja się nieco zmieniła - ze względu na brak pracowników i duże rozdrobnienie ekip funkcjonuje model: prowadzący badania (który czasem wykonuje też dokumentację rysunkową), techniczny z (zajmujący się głównie dokumentacją) i kilku do kilkunastu fizycznych. Słyszałem też o wożeniu na wykopaliska komercyjne praktykantów, zatrudnianiu prawie wyłącznie rysowników etc.
Tak więc modele pracy i wymagania wobec pracowników są różne.
Proponowany podział ma przede wszystkim wyklarować koncepcję pracownika technicznego i pozwolić na znalezienie w sieci pracowników przez wszelkiego rodzaju firmy - od takich, co prowadzą nieduże badania miejskie, po duże konsorcja prowadzące badania przed inwestycjami drogowymi.
_________________
Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.

Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
chasechemui



Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 35
Skąd: Kraków

PostWysłany: 12 Cze 2007, 17:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do tematu wydaje mi się, iz podział powinien byc jak najmniejszy. I służyć jedynie generalnej orientacji. Faktyczny podzial i tak wytworzy (wytwarza) rynek pracy, i nie wiem czy jest sens aż tak szczegółowej klasyfikacji pracowników.

Co do zaś publikacji Misiewicza, oprócz jego wcześniejszej publikacji nt. możliwości planowania badań archeo na podstawie geofizyki jest to jedyna publikacja polsko języczna wmiarę wyczerpująca temat. Ponadto jego wcześniejsza publikacja ma już parę lat a w tej dziedzinie to jest dosyc ważne. Poza tym owszem jest poprawna, więc jako pewna podstawa może być. Jednak nalezy pamiętać, iż publikacja ta błedy niestety posiada. Natomiast co do samej geofizyki pytanie czy ojciec kolegi jest geofizykiem "archeologicznym" czy nie. Geofizyka sama w sobie a geofizyka archeologiczna to dwie odrębne dziedziny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Stysz



Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 56

PostWysłany: 13 Cze 2007, 14:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podział na kategorie pracownicze w archeologii to trudna sprawa.

Czy jest potrzebna? Zależy do czego.

Jeśli stanowić ma kolejny przeszkodę w funkcjonowaniu na rynku prywatnych firm archeologicznym, którym to, nie ukrywajmy tego, środowiska naukowo-uniwersyteckie i tak ciągle rzucają kłody pod nogi to jestem przeciwny. Przeciwny jestem wyznaczaniu limitów, ile to i kogo należy zatrudnić przy badaniach archeologicznych. Badania mają być dobrze wykonane i być nowoczesne, a to kogo zatrudnia się do tego celu to sprawa pracodawcy.

Natomiast głęboki sens miałoby określenie uprawnień zawodowych absolwentów archeologii i „niearcheologii” – ważne, bowiem na np. na uczelniach technicznych oraz o profilach konserwatorskich zaczyna się szkolić osoby o specjalizacji np. ochrona zabytkowej architektury i jak dla mnie osoby kończące tego rodzaju kierunki powinny także posiadać prawo do kierowania badaniami archeologicznych mającymi na celu ochronę archeologicznych reliktów architektonicznych (posiadają specjalistyczną wiedzę, której nie posiadają klasyczni archeolodzy – mogą nie czytać stratyfikacji stanowiska – ale pamiętajmy zawsze mogą zatrudnić podczas badań archeologa). Można rzec, że w pewnym sensie to wynik braku rozwoju samej archeologii, która od wielu lat przeżywa metodologiczny kryzys. Nie dostrzega pewnych społecznych i cywilizacyjnych przemian.

Badania archeologiczne powinniśmy zacząć traktować jak proces inwestycyjny o określonej przez WKZ i prawo specyfice naukowo-badawczej. Badania archeologiczne powinny być procesem ochrony konserwatorskiej w którj archeologia (łopatologia) nie powinna stanowić wyłącznego elementu tych badań. Archeologia posiada obecnie (już)nieuzasadniony monopol na ochronę określonych zasobów dziedzictwa kulturowego - nie znaczy, ża każdy może prowadzić badania -to nie. Ale musimy dostrzegać pewne procesy specjalizacyjne, także z poza archeologii, które prowadzą do powstawania nowych zawodów - jak w przypadku historii architektury. To zwykła konsekwencja rozwoju cywilizacyjnego - która bardzo często nie jest dostrzegana z perspektywy wykopu archeologicznego.


To takie podejście konserwatorskie (jak zawsze w moim przypadku).

Należy określić, do czego uprawnia licencjat, do czego magister archeologii a do czego tytuł dr archeologii. Co osoba z danym tytułem lub daną specjalizacją może samodzielnie realizować podczas badań archeologicznych. To też w dużej mierze kwestia rozprawienia się z archeologicznym korporacjonizmem. Bo nie może być tak, że z tytułem magistra posiada się takie same uprawnienia jak z maturą.

Lepiej stworzyć podział z uwagi na uprawnienia zawodowe, a nie wymogi formalne w kwestii zatrudnienia.
Należy bezwzględnie domagać się zmiany zasad badań i dokumentacji, żądając unowocześnienia obowiązkowego standardu dokumentacji polowej oraz palety badań interdyscyplinarnych, tylko tym sposobem można stworzyć nowe miejsca pracy w archeologii dla młodych ludzi. Jednocześnie stworzyć pole dla powstawania specjalizacji zawodowej – archeologii interdyscyplinarnej.

Jeśli inżynier architekt lepiej poprowadzi nowoczesne badania archeologiczne w obrębie miasta o substancji zabytkowej od archeologa – badania te pozwala więcej zachować dla społeczeństwa tej zabytkowej substancji w stanie In situ, to taki architekt powinien mieć prawo kierowania baniami archeologicznymi. To forma specjalizacji w ochronie konserwatorskiej.

W przedstawionej wizji badania wykopaliskowe realizuje zawsze zespół przygotowanych osób, nie zaś archeolog + pracownicy (robotnicy). Jak jest obecnie. Kluczem do zmian w archeologii jest zmiana jaka musi się dokonać na poziomie obowiązujących standardów badawczych.

Zmiany te są nieustannie blokowane.
I bynajmniej, zmian tych nie blokują prywatne firmy archeologiczne – na pewno nie one. Bowiem zmiany takie pozwolą na zysk, który przekuty zostanie na rozwój metodologii i zaplecza badawczego.

Tymczasem polecam lekturę pewnego listu otwartego...
http://www.iaepan.edu.pl/gw.html

taa..
_________________
"Badania archeologiczne są pozbawione cech naukowości sensu stricte wówczas, kiedy ogranicza się je do formalnego porządkowania w czasie i przestrzeni faktów archeologicznych, poznanych w nawarstwieniach kulturowych."

W. Hołubowicz, 1959
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Cleomayhem



Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 138
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 16 Cze 2007, 20:43    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
1. Gleboznawstwo/geomorfologia ( nie zapoznałem się dotychczas z żadną godną polecenia publikacją)


Uważam, że w tym wypadku archeolog powienin zapoznać się z podstawowymi lekturami na ten temat, a mianowicie:

1. Klimaszewski M. 1978 - Geomorfologia
2. Kuźnicki F. (red.) 1975 - Podstawy gleboznawstwa

Książki aczkolwiek mają swoje lata są nadal aktualne i zawierają sporo cennych informacji.

na razie tyle, bo jestem w trakcie czytania dyskusji Smile
_________________
...Homo sum, et nil humanum ame alienum esse puto
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Filimer



Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 175
Skąd: Kraków

PostWysłany: 01 Lip 2007, 20:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może zacznę od wypowiedzi Stysza – proponowany podział jest związany z propozycją stworzenia portalu z ofertami pracy dla archeologów – wiadomo, że trzeba stworzyć jakiś podział, aby pracodawca wiedizał, czego oczekiwać od pracownika, a pracownik wiedział, jakie powinien posiadać umiejętności. Nie ukrywam, że głównym celem jest opracowanie koncepcji pracownika technicznego, która rzecz jasna ma ewoluować wraz z rozwojem serwisu. Nie chodzi o blokowanie dostępu do zawodu, lecz o wykreowanie pozycji zawodowej absolwentów zarówno studów licencjackich jak i magisterskich, którzy nie posiadają jeszcze uprawnień do prowadzenia płasnych badań. Zwrócenie uwagi na posiadanie wiedzy metodologicznej oraz umiejętność wykonywania dokumentacji ortodfotograficznej z kolei ma za zadanie stworznie modelu nowoczesnego pracownika technicznego, który będzie częściej zwracał uwagę na pewne aspekty, jak chociażby na obecność szczątków organicznych w znajdowanych fragmentach naczyń, które można poddać analizie etc. Być może stworzony tu podział w przyszłości doprowadzi do legislacyjnych konsekwencji określajacych uprawnienia osób, które kończą studia licencjackie, aczkolwiek do tego jest bardzo długa droga. Co do listu otwartego – niestety niektóre firmy archeologiczne dopuszczają się mniejszych lub większych uchybień, a słaba pozycja służb kontrolujących jakośc tych badań sprawia, że środowisko naukowe podchodzi do „prywatnej” archeologii z dużą rezerwą. Jak to powiedział mój promotor (parafrazuję) – „Ja nie mam nic przeciwko, żeby ktoś zarabiał na prowadzeniu badań wykopaliskowych, tylko niech prowadzi te badania soliddnie”. Tak więc środowisko naukowe z rezerwą podchodzi do tego typu działalności – mimo wielu przykładów funkcjonowania firm z pogranicza działalności komercyjnej i naukowej, jak Castrum, czy Pracownia Archeologiczna Jerzy Okoński. Myślę, że do rozważania pozostałych wątków metodologicznych założę osobny temat, a tutaj skupię się na dalszej części rozważań związanych z koncepcją podziału pracowników archeologicznych badań wykopaliskowych.

Chasechemui – Ojciec kolegi jest „zwykłym” geofizykiem, ale pojecie o geofizyce archeologicznej też posiada Wink

Cleomayhem – właściwie to chodziło mi raczej o publikacje z zakresu gleboznawstwa – bo geomorfologia wnosi informacje o charakterze bardziej ogólnym (obecnie jestem w trakcie lektury Klimaszewskiego), a do gleboznawstwa znalazłem tylko jedną lekturę (chyba nieco nowszą niż Kuźnicki) i zestaw materiałów w internecie.

Myślę, że skoro dyskusja się nie rozwija, to pora na obecnym etapie ją podsumować:
1. Po dłuższym namyśle przychylam się do propozycji Maxa dotyczącej stawek – niech ustali je sam rynek.
2. Podział pracowników można spokojnie zostawić taki, jak zaproponowałem na początku – po roku będzie można zastanowić się nad modyfikacjami - chyba że firmy i instytucje, do których zostanie rozesłana informacja o powstawaniu portalu, zaproponją własne rozwiązania w tym zakresie.

Tyle z mojej strony.
_________________
Poszukiwania zabytków na terenie RP bez zezwolenia właściwego wojewódzkiego konserwatora zabytków są nielegalne.

Wydobywanie odnalezionych w wyniku poszukiwań przedmiotów zabytkowych z ziemi traktowane jest jako nielegalne wykopaliska i naruszenie mienia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Hyper



Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 1

PostWysłany: 01 Lip 2008, 16:58    Temat postu: sugestie do ankiety Odpowiedz z cytatem

Witam! Piszę pokrótce, bo nie lubię sie zanadto rozwodzić...
Uważam, że takie podziały zablokują zdolnym ludziom dojście do pracy. Z moich życiowych obserwacji wynika, że najniebezpieczniejsze jest schematyzowanie. Nigdzie nie jest powiedziane, że magister jest lepszym "dokumentatorem" od studenta 2 roku (jeżeli ten drugi kopie z miłością i ma do tego najczystszej wody talent).
Podobnie nie uważam, że najlepszą dokumentację wykona plastyk, (może jeszcze do tego impresjonista), gdyż moje doświadczenia wielokrotnie pokazały, że rysunki plastyków są nieczytelne dla późniejszej interpretacji stanowiska ,ma przede wszystkim mają oni problem ze skalowaniem. Po to są zajęcia na archeologii, wielomiesięczne praktyki i specjalizacje, żeby wydzielić uzdolnionych rysunkowo i technicznie przyszłych specjalistów terenowych do spraw dokumentacji.
Większy sens widzę w zatrudnieniu na zupełnie odrębnych warunkach fotografów, gdyż zaiste posiadają oni większą wiedzę z zakresu fotografiki niż klasyczny student-amator czy magister choćby posiadał najlepszą lustrzankę.
Jeżeli zaś chodzi o wzorowanie się na brytyjskiej szkole... to należałoby znaleźć odrębne etaty dla każdej dziedziny. W tym wypadku ekipa rozbudowałaby się o kilkadziesiąt osób więcej. Brytyjska szkoła wyodrębnia kilka odmian techników, rysowników, inwentarzystów, archiwistów, dziennikarzy itd itd... A kto za to zapłaci?
Dziękuję za możliwość zabrania głosu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Michał
Moderator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 323
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 02 Lip 2008, 11:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trudno się nie zgodzić. Samą ideę powstania bazy ofert pracy popieram, jednak narzucanie pracodawcy schematu wobec którego miałby zatrudniać (a tym bardziej stawek na godzinę), jest dość nierealne. Inwestora nie interesuje zbytnio, aby znaleźć wykwalifikowanych ludzi zarówno od kopania jak i robienia zdjęć/pomiarów/rysunków, lecz aby zespół ludzi radził sobie w terenie i aby stanowisko zostało jak najszybciej przebadane. Od każdego z nas wymaga się aby umiał zarówno pomachać łopatą jak i zrobić pomiar za pomocą niwelatora. I te umiejętności każdy absolwent, czy nawet student drugiego roku archeologii, powinien posiadać.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archeolodzy.org Strona Główna -> Metodyka i metodologia badań Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB, map.
Archeolodzy.org © 2006-2016
Archeolodzy.org - forum miłośników archeologii.
Słowa kluczowe: archeologia, archeologia polski, archeologia powszechna, archeolodzy, forum archeologiczne, usługi archeologiczne, nadzór archeologiczny, archeo, wykopaliska, praca dla archeologów, praca, nadzory archeologiczne, pracownik techniczny, rysownik, epoka żelaza, epoka brązu, okres latenski, paleolit, mezolit, neolit.