Drodzy Forumowicze,

w tym roku mija 10 lat funkcjonowania forum. Późną wiosną 2005 r. pojawiła się inicjatywa i jej pierwszy, prowizoryczny silnik. Kilka miesięcy później była już nowa domena, serwer, system, grafika, pierwsi użytkowcy, którzy założyli konta i napisali wiadomości. 10 lat to dużo i mało. W skali czasu jaką zwykle operujemy jako archeolodzy to bardzo niewiele. Jeśli jednak uświadomimy sobie, że pierwsze polskie portale internetowe powstały w 1995 roku, można powiedzieć, że połowa tej epoki jest także nasza.

Podsumowując ten okres, bo przecież każda rocznica to czas podsumowań, trzeba zaznaczyć, że zaczynaliśmy jako studenci, w niewielkiej grupie, nieświadomi pojawiających się po drodze trudności, zarówno technicznych, jak i tych życiowych na naszej zawodowej drodze. Obecnie jesteśmy w innym miejscu, z inną wiedzą, umiejętnościami, skupiając uwagę na innej problematyce. Przez ten czas zawsze cieszyły nas wszelkie drobne sukcesy. Forum, wśród archeologów, studentów i sympatyków, dość szybko stało się dynamiczną i rozpoznawalną platformą wymiany informacji. Jako Archeolodzy.org patronowaliśmy kilkunastu mniejszym i większym wydarzeniom wspierając je promocją, miejscem serwerowym czy skromnym banerem na głównej stronie. Forum to jednak przede wszystkim Wy! Serdecznie dziękujemy za wszystkie dyskusje, zarówno te bardzo merytoryczne, zawierające wiele mądrych uwag, praktycznych informacji i odnośników, jak i te emocjonalne w tematach budzących większe kontrowersje.

Przed nami nowy etap. Uznaliśmy, że 10 lat to dobry moment zmianę. Nadchodzi dla nas czas intensywnej pracy nad nową formułą, która zastąpi dotychczasową działalność strony. W najbliższych tygodniach forum zostanie zamknięte, zniknie również dostęp do zawartych treści. Z dużą dozą optymizmu patrzymy w przyszłość, prosimy więc - nie usuwajcie odnośnika do Archeolodzy.org ze swoich zakładek.

Serdecznie dziękujemy za te wspólne 10 lat, życząc Wam pomyślności, spełnienia zawodowego i wielu wspaniałych odkryć. Wierzymy, że to nie koniec naszej wspólnej przygody z archeologią.

Archeolodzy.org

Archeolodzy vs poszukiwacze
Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archeolodzy.org Strona Główna -> Varia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Profan29



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 66
Skąd: Łódź

PostWysłany: 07 Sty 2007, 23:39    Temat postu: Archeolodzy vs poszukiwacze Odpowiedz z cytatem

Witam

Zalogowałem się na tym forum bo wkurza mnie strasznie podejście archeologów do ludzi którzy tworzą swoje prywatne kolekcje.
Archeolodzy nazywają takich ludzi złodziejami którzy okradają społeczeństwo itd. A jak nazwać osoby które otwierają groby (zapewne wbrew woli osób w nich położonych ) dla "dobra nauki" . Ozdoby z nieboszczyka ściągają i przekazują do muzeum - czyli zabierają je zmarłemu "w słowniku nazywa się to świętokradztwo" a osoby uprawiające taki proceder "hienami cmentarnymi". I tu się rodzi pytanie czy jeśli ja chodząc po przeoranym polu za zgodą właściciela znajdę srebrną monetę z XV w jestem złodziejem bo mam ją w domu i cieszy oko moje i sąsiadów z okolicy? Czy też złodziejem jest archeolog który wejdzie na to samo pole i monetę zaniesie do muzeum by cieszyła oczy ludzi. Zaznaczam POLE PRZEORANE DO 40 cm.
Czy ilość patrzących przesądza kto jest złodziejem a kto nie??
Chciałbym dodać że moja wystawa jest za darmo a za muzeum się płaci.
Pozatym jestem przekonany że np właścicel pola mnie wpuści a archeologa nie bo go wkurza też takie podejście. Co wy na to ?
/postaraj się następnym razem zamieszczać tematy w odpowiedniej kategorii - Judym/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Cleomayhem



Dołączył: 30 Lis 2006
Posty: 138
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 07 Sty 2007, 23:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W takim razie to po co sie zalogowałeś? Aby nas obrażać?
Jeśli tak to świadczy to o niskim poziomie twojej kultury osobistej, po za tym staramy się nie wyzywać tu siebie nawzajem, tylko prowadzić dyskusje.
Swoją drogą myslę, że gdyby wiele osób Twojego pokroju zmieniło zdanie o archeologach, żyło by sie wszystkim odrobinę łatwiej.
_________________
...Homo sum, et nil humanum ame alienum esse puto
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Judym
Moderator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 248
Skąd: Zgorzelec Świdnica Wrocław Kalisz

PostWysłany: 08 Sty 2007, 0:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

poruszyłeś na raz kilka dość istotnych kwestii. Przede wszystkim nikt nie ma prawa oskarżać kogokolwiek bezpodstawnie czy nawet obrażać. Stąd też osoba, która nazwała Ciebie złodziejem /a zakładam, że niczego nie ukradłeś/ postąpiła niewłaściwie, tak samo jak Ty postąpiłeś niewłaściwie tak formułując temat. I zamiast rozpocząć sensowną dyskusję, osiągniesz tylko tyle, że część użytkowników poczuje się obrażona.
Trzeba odróżnić dwie różne kwestie - kolekcjonerstwo i łażenie z wykrywaczem. Obie te kwestie nie mające ze sobą nic wspólnego. Kolekcjonerstwo popieram, jak najbardziej, łażenie z wykrywaczem potępiam. Już tłumacze dlaczego. Otóż niestety ale Wy poszukiwacze często nie rozumiecie DLACZEGO archeolodzy tak się na Was wściekają. Postaram się Ci to wyjaśnić: dzieje się tak nie dlatego że chcemy coś znaleźć przed Wami. Nie sama chęci znajdowania tutaj jest dla nas istotna, lecz KONTEKST tego znaleziska /jest to magiczne sformułowanie, które zawsze pada w tego rodzaju dyskusjach, a którego nigdy nie rozumiecie/ czyli innymi słowy /mocno upraszczając/ cała wartość naukowa tego przedmiotu. Wydobywając go w taki a nie inny sposób niszczycie po prostu cenne informacje. To tak trochę jak z molami książkowymi. Lubią książki które pożerają ale poza samym faktem pożarcia książki nic z tego nie wynika, są natomiast ludzie, którzy potrafią je PRZECZYTAĆ.
_________________
"Kiedy umysł śpi, budzą się potwory...."


Ostatnio zmieniony przez Judym dnia 08 Sty 2007, 0:22, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kruczek



Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 12

PostWysłany: 08 Sty 2007, 0:22    Temat postu: Re: Archeolodzy to złodzieje !! Odpowiedz z cytatem

Profan29 napisał(a):

I tu się rodzi pytanie czy jeśli ja chodząc po przeoranym polu za zgodą właściciela znajdę srebrną monetę z XV w jestem złodziejem bo mam ją w domu i cieszy oko moje i sąsiadów z okolicy?


Niekoniecznie nazwałbym Cię złodziejem, ale jako, ze trzymałbyś tą monetę w domu ku uciesze swojej i sąsiadów - egoistą.

Profan29 napisał(a):

Czy też złodziejem jest archeolog który wejdzie na to samo pole i monetę zaniesie do muzeum by cieszyła oczy ludzi.


taki archeolog jest archeologiem; złodziejem byłby taki, który schowałby tę monetę do kieszeni/zaniósł do domu/sprzedał na allegro/niepotrzebne skreślić. ponadto archeolog nie tylko zanosi tą monetę do muzeum, ale przy okazji dokonuje dzięki niej (i jej kontekstowi, jak zauważył Judym) parę pożytecznych rzeczy. a ty ją byś miał tylko dla potrzeb estetycznych czy też prestiżowych...

Profan29 napisał(a):

Pozatym jestem przekonany że np właścicel pola mnie wpuści a archeologa nie bo go wkurza też takie podejście. Co wy na to ?

A ja nie jestem przekonana.

Pozdrawiam,
Kruk
_________________
Galeon Rozkoszy, płynący po Morzu Namiętności, niesiony Falami Pożądania, smagany Wiatrami Żądzy płynący do Wyspy Spełnienia (Miękinia, ok. 15. 07. 2006r.)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 08 Sty 2007, 0:32    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To czy ktos jest zlodziejem okresla ustawa Wink Czarno na bialym Wink
_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Kruczek



Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 12

PostWysłany: 08 Sty 2007, 0:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale Pan Profan zapytał, co my na to Laughing
_________________
Galeon Rozkoszy, płynący po Morzu Namiętności, niesiony Falami Pożądania, smagany Wiatrami Żądzy płynący do Wyspy Spełnienia (Miękinia, ok. 15. 07. 2006r.)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Profan29



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 66
Skąd: Łódź

PostWysłany: 08 Sty 2007, 0:45    Temat postu: odpowiadam na zarzuty Odpowiedz z cytatem

Oki, admin ustawa ustawą - ale czy zdarzyło ci się kiedyś jechać na gapę tramwajem, lub wyrzucić śmieć niekoniecznie do kosza. Jeśli tak- JESTEŚ PRZESTĘPCĄ Smile To zresztą określa ustawa, że nie wspomnę o wielu innych.
Wracając do tematu, jestem kolekcjonerem (załóżmy) ale dzięki temu że sąsiad pozwolił mi połazić po swoim polu. Na tym polu użyłem A) wykrywacza B) oczu. I w tym przypadku pytam - B)Czy znajdując gołym okiem monetę jestem już przestępcą A) Używając wykrywacza za zgodą sąsiada znalazłem więcej takich monet na głębokości 20 cm , na polu już zaoranym do 40 cm ( a więc nie naruszyłem żadnej warstwy).
Jeśli naruszył to rolnik traktorem ( i do pierdla z nim !! ).
Pozatym ciekawi mnie kolega kruk który cytując moje posty (jak również wszyscy inni) nikt jakoś nie poruszył tematu okradania grobów (dziwne nieco),bo z moralnego punktu widzenia nic was nie odróżnia od złodzieji grobów. Serio-pytałem ludzi co sądzą o ludziach którzy otwierają groby.
No i najważniejsze nie można założyć kolekcji bez numizmatów, a to się jednak łączy ze sobą. A sposób nabywania monet też krytykujecie. Wg was kolekcjonowanie jest oki, ale kupowanie na allegro już nie. To o co chodzi ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Judym
Moderator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 248
Skąd: Zgorzelec Świdnica Wrocław Kalisz

PostWysłany: 08 Sty 2007, 1:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiedziałem, że trzeba będzie jeszcze raz. Wyrywanie z kontekstu nie polega tylko i wyłącznie na naruszaniu warstwy. Wybacz, że chwilę się teraz powymądrzam ale chce po prostu wytłumaczyć Ci dlaczego nie powinieneś tak robić (szukać wykrywaczem na własną rękę) i dlaczego jest to złe także z punktu widzenia NAUKI (nie tylko prawa).
Poza stratygrafią - czyli obserwowaniem nawarstwień i rejestrowaniem występujących w ich granicach artefaktów /zabytków/ w archeologii istnieje także coś takiego jak PLANIGRAFIA a więc rejestrowanie występowania artefaktów w płaszczyźnie - w poziomie. w ten sposób można np. wyodrębnić skupiska zabytków mogące nam powiedzieć np. o osadzie. Takich przykładów jest mnóstwo.
Grabienie grobów...
Profan29 napisał(a):
Witam
A jak nazwać osoby które otwierają groby (zapewne wbrew woli osób w nich położonych ) dla "dobra nauki" . Ozdoby z nieboszczyka ściągają i przekazują do muzeum - czyli zabierają je zmarłemu "w słowniku nazywa się to świętokradztwo" a osoby uprawiające taki proceder "hienami cmentarnymi".

to jak pogodzisz fakt, że kiedy ktoś z tytułem doktora tnie kogoś skalpelem to nazywa się operacją a jak ktoś bez tytułu go tnie to już jest zbrodnia? To w takim razie zbrodniarz powinien być także nazywany chirurgiem czy chirurg zbrodniarzem?
tak jak pisali poprzednicy: nie kieruje nami chęć posiadania ale chęć poznania. Wiesz np o tym że archeolodzy nie rozkopują nigdy całego cmentarzyska? Robi się to tylko w stopniu umożliwiającym wyciągnięcie niezbędnych wniosków. Wiesz, że obowiązkiem archeologa po przebadaniu kurhanu jest usypanie go z powrotem? A wiesz dzięki komu zdajesz sobie sprawę, że w Egipcie mumifikowano zmarłych a słowianie palili ich na stosie? "Jeśli nie wiesz to najwyższa pora nauczyć się tego" . Może zapytam inaczej: czego dowiedzieliśmy się z Twoich pasji kolekcjonerskich? a z pasji Twoich kolegów kolekcjonerów?
_________________
"Kiedy umysł śpi, budzą się potwory...."


Ostatnio zmieniony przez Judym dnia 10 Sty 2007, 22:37, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kruczek



Dołączył: 05 Sty 2007
Posty: 12

PostWysłany: 08 Sty 2007, 1:28    Temat postu: Re: odpowiadam na zarzuty Odpowiedz z cytatem

Profan29 napisał(a):
Oki, admin ustawa ustawą - ale czy zdarzyło ci się kiedyś jechać na gapę tramwajem, lub wyrzucić śmieć niekoniecznie do kosza. Jeśli tak- JESTEŚ PRZESTĘPCĄ Smile


jechanie na gapę tramwajem i wyrzucanie śmiecia poza kosz to nie przestępswo, ale wykroczenie, więc szukaj innego przykładu

Profan29 napisał(a):

Pozatym ciekawi mnie kolega kruk który cytując moje posty (jak również wszyscy inni) nikt jakoś nie poruszył tematu okradania grobów


po pierwsze nie jestem twoim kolegą, z prostej przyczyny - jestem kobietą, a po drugie jesli dla Ciebie koleś okradający grób z czystej chęci zarobikowej i archeolog próbujący go badać to jedno i to samo, to odsyłam do literatury przedmiotu (bo jak na razie widać w kwestii zapoznałeś się tylko ze słownikiem), gdzie znajdziesz interesujące Cię różnice. i wtedy, jak myślę, możemy się wdawać w dyskusje o moralności i etyce.
_________________
Galeon Rozkoszy, płynący po Morzu Namiętności, niesiony Falami Pożądania, smagany Wiatrami Żądzy płynący do Wyspy Spełnienia (Miękinia, ok. 15. 07. 2006r.)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Michał
Moderator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 323
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 08 Sty 2007, 1:44    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drogi Profanie! Zastanawia mnie czy naprawde uwazasz archeologa badajacego cmentarz za zlodzieja, czy chciales w ten sposob zwrocic wieksza uwage na swego posta - nie wnikam. Od zawsze w ludziach tkwila chec poznania swej przeszlosci. I my, jako archeolodzy, jestesmy po to aby ludzie wiedzieli cos wiecej o swych przodkach. Dowiadujemy sie o nich roznych rzeczy, prowadzac badania wykopaliskowe. Sa one prowadzone takze na cmentarzach, co daje niesamowitej ilosci informacji. Nie mozesz miec o to do nikogo pretensji. Wiedz, ze zawsze odnosimy sie z szacunkiem do ludzkich szczatkow. Jak juz wspomniano, nie rozkopujemy calych cmentarzy, zakladamy wykop w pewnym miejscu i dostarcza on nam i tak wielu informacji. Inna sprawa sa badania ratunkowe. Ostatnio bralem udzial w wykopaliskach w miejscu gdzie ma powstac dom handlowy. Przedtem byl tam cmentarz.. wolisz zeby byl on rozkopany przez archeologow, przebadany, a wiekszosc kosci (pewnie kilka wezma antropolodzy do przebadania) pochowana z szacunkiem gdzie indziej? Czy moze lepiej byloby wylac od razu beton i niczym sie nie przejmowac?

Co do eksploratorow - jestem przeciwnikiem lazenia z wykrywaczem. Wiekszosc ludzi robi to bez glowy i rozwala stanowiska archeologiczne.. ta czesc, zapewne taka jest, ktora wie co robi, ma swoj kodeks honorowy, niestety jest w tak przerazajacej mniejszosci ze nie ma o czym mowic.. Czy slyszales o eksploratorze ktory wykopujac szczatki czlowieka powiadomil o tym odpowiednie sluzby? Takie pytanie retoryczne :].

Kolekcjonerzy - goraco popieram, gdyz sa to ludzie majacy na tematy, ktorymi sie interesuja, olbrzymia wiedze. Powinno sie takowa dzialalnosc zarejestrowac, a posiadane zabytki zadokumentowac (i ewentualnie pozyczac na wystawy, korzystac z nich jako zrodel do publikacji itp.). Co do reszty nie widze problemu (zeby jeszcze byly z legalnego zrodla, choc nie zawsze pewnie jest taka mozliwosc).

Pozdrawiam, Michal.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Profan29



Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 66
Skąd: Łódź

PostWysłany: 08 Sty 2007, 9:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za odpowiedz.
Ale chciałem zauważyć że rozmieszczenie przypuszczalnych osad ludzkich w niczym nie psuje obecność osoby z wykrywaczem. Istnieje coś takiego jak zdjęcia lotnicze i satelitarne (sam z nich korzystam).
Szczerze mówiąc nikogo nie interesuja kości ludzkie (zgłaszałem tu i ówdzie)
,nawet porozbijane garnki czy coś takiego i różne inne miedziane blaszki z jakimiś wizerunkami które na polu które zlokalizowałem z roku na rok na coraz mniejsze szczątki rozwala traktor. Nie zainteresowało to żadnego archeologa pomimo że dzwoniłem do WKZ z informacją że jest takowe pole z
kośćmi ludzkimi i mnóstwem ceramiki i miedzi. Tak więc jeśli nikogo to nie interesuje to ja biorę wykrywacz i po zaoranym sobie śmigam Smile.
Pozatym jeszcze jedna kwestia , jeśli osoba która wejdzie na ten teren (zaorany) niszczy go (bo wgniata ziemię tak samo głęboko jak ja kopę dołki), to wg Was powinien być na takie pole całkowity zakaz wstępu ??
Mam mnóstwo przykładów gdzie pomimo zgłoszenia do WKZ nikt się nie pojawił !!!
Pozatym archeolodzy na wykopaliskach pod Bydgoszczą dosyć swobodnie wykopywali kości ludzkie i je wywalali na kupę-dlatego takie teoretyczne opowieści trochę mnie drażnią. Dlaczego nie może być w Polsce takie prawo jak na zachodzie że poszukiwacza się nie ściga. Muzeum wie gdzie kopie-bo sam informuje o tym muzeum, gdyż ma ono prawo pierwokupu znalezisk. U nas jak zwykle na odwrót. Wg mnie jeśli podejście archeologów do poszukiwaczy się nie zmieni (w końcu wywodzą się z tego samego pnia, bo obu interesuje przeszłość), to i państwo będzie uboższe o wiedzę a muzea o znaleziska
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
magda



Dołączył: 29 Lis 2006
Posty: 70

PostWysłany: 08 Sty 2007, 10:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie jestem w stanie zrozumiec jak moze dac ci radosc zabytek stojacy u ciebie na polce i kurzacy sie, to co zasiadzasz i sie w niego wpatrujesz???? takie postepowanie jest dla mnie egoizmem. chyba wiedza powinnismy sie dzielic , a nie chowac ja przed szerszym gronem. ale co do tych cmentarzysk to sie z toba nie zgodze. pracowałam na nowozytnym cmentarzysku i sadze ze lepsze jest wyciagniecie tych szczatkow niz zalanie betonem, uwierz ze szkielety poprzecienane larsenami nie sa widokiem miłym i nie mow w tym momencie ,z e osoba lezaca tam pewnie nie zyczyła by sobie zeby ktos jej szczatki wyciagał.tez nie chciałabym zeby po mojej smierci ktos sie bawił moimi koscmi, ale eksplorowanie ich jest mniejszym złem niz zmiecenie z powierzchni koparka. na temat złodziejji jest doskonały artykuł w national geographic z grudnia to poczytaj sobie troche i zobacz co robia archeolodzy , zeby ustrzec sie przed "poszukiwaczami skarbow"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
chasechemui



Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 35
Skąd: Kraków

PostWysłany: 08 Sty 2007, 11:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po pierwsze poprosiłbym o zmiane tematu (np. archeolodzy kontra poszukiwacze). Temat w tym brzmieniu jest zwykłą obrazą.
Po drugie jeśli chcesz zmieniać prawo to staraj sie to zrobić. Działaj politycznie, załóż partie itd. Póki co jest takie a nie inne prawo więc należy go przestrzegać.
Po trzecie jest kompletna bzdura to co piszesz o tym jakoby to archeolodzy wchodzili na chama na pola bez żadnych zezwoleń właścicieli. Podczas wielu prac na tych "polach" własiciele byli zadowoleni ponieważ dostawali odszkodowanie za brak możliwości użytkowania tego pola w tym czasie.
Po czwarte gdyby nie archeolodzy nie miałbys pojęcia choćby o Tutenchamonie, nie brnąc zbytnio w szczegóły.
Po piąte z działaności poszukiwaczy nie dowiedzieliśmy się póki co nic nowego. Nie spotkałem się z jakąkolwiek publikacją poszukiwacza. Musisz zrozumieć, że nasza praca głównie nie polega na kopaniu, a wyciąganiu wniosków z tego co wykopiemy i publikacji.
Po szóste zanim zaczniesz kogokolwiek obrażać, spróbuj cokolwiek się dowiedzieć na temat archeologii. Bo poziom Twojej wiedzy na ten temat jest wyraźnie mierny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Max
Administrator


Dołączył: 30 Paź 2006
Posty: 609
Skąd: Wrocław

PostWysłany: 08 Sty 2007, 11:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jesli chodzi o latanie z wykrywka po zaoranym polu, to ja osobisci nie widze w tym jakiejs wielkiej szkodliwosci czynu. Faktem jest ze pojedyncze zabytki, na przeoranym polu nie daja nam wiele kontekstu. Nawet w jakims innym temacie poruszalismy temat ewentualnej wspolpracy archeologow z "poszukiwaczami". Ale chodzenie z wykrywaczem i kopanie w lesie - to juz inna sprawa.

Kwestia podstawowa jest wyznaczenie pewnej granicy. Jest ona dosc waska. Wielu Twoich "kolegow" nie ogranicza sie do zbierania monet po polach, a np. rozkopuje kurhany czy cmentarzyska. Wielu szuka skarbow od tych epoki brazu po sredniowieczne. Trudno ocenic ile takich skarbow zostalo juz wyciagniete. Raczej nie dowiadujemy sie o ich istnieniu, a rozdzielone na pojedyncze sztuki trafiaja do obiegu "kolekcjonerskiego". Skad sie bierze na allegro tyle monet czy fibul? To wszystko kolekcje dziadka? I to na samym ogolnodostepnym allegro. Ile zabytkow nie trafia na otwarty rynek..

Problemem jest zagrozenie jakim sa "poszukiwacze". To, ze wyciagniete zabytki nie sa w zaden sposob rejestrowane. Byc moze wymaga to usprawnienia calego systemu opieki nad zabytkami, pewnych regulacji prawnych. Zalezy to po czesci od Was. Jesli bedziecie postepowali zgodnie z okreslonymi zasadami - zaczniemy sie wzajemnie respektowac, i byc moze wspolpracowac.

Jeszcze kwestia samego postepowania z zabytkami. Archeolodzy nie kopia tego dla siebie, nie robia tego dla powiekszenia wlasnej kolekcji czy w celach zyskow. Robi to dla szeroko rozumianej nauki. Cale prace sa robione scisle metodycznie. Nie sa to wykopaliska przypadkowe. Sa podpierane wczesniejszymi badaniami powierzchniowym, przegladaniem zdjec lotniczych, czy analiza zrodel historycznych. Same prace sa rowniez szczegolowo dokumentowane. Ustawa okresla roznorodna dokumentacje obowiazkowa przy prowadzeniu wykopalisk. Do tego aby moc prowadzic badania potrzebna jest placowka konserwatorska, ktora zabezpieczy zabytki. Wiekszosc trafia do muzeow. Co ciekawsze sa eksponowane. Jednak wszystkie wplywaja na obraz stanowiska. Wnioski z badan musza zostac pozniej opublikowane, chociazby w sprawozdaniach archeologicznych. Czy "poszukiwacze" spelniaja ktoras z tych norm?

Zrozum. Poszukiwanie - i odpowiednie przeanalizowanie znalezisk, bo to jest istota naszej pracy, wymaga odpowiedniej wiedzy i odpowiedniego przygotowania. Do samodzielnego prowadzenia badan potrzebne jest 5 lat studiow zakonczone tytulem magistra i 12 miesiecy praktyki wykopaliskowej. To conajmniej 7-8 lat kierunkowego przygotowania.

Zmieniam nazwe tematu
_________________
Dobrze wiedzieć: wstawianie obrazkow / linkowanie do Wikipedii / nasze banery.
Forum Archeolodzy.org wspiera inicjatywy promujące archeologię...


Ostatnio zmieniony przez Max dnia 08 Sty 2007, 21:00, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Stysz



Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 56

PostWysłany: 08 Sty 2007, 15:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedyś już tą fotkę na jakimś poszukiwawczym forum wklejałem.



Jest to profil archeologiczny w formie ortofotografii cmentarzyska birytualnego (groby ciałopalne i szkieletowe) z okresu rzymskiego.

W wypełniskach jam grobowych resztki stosu, zabytki (np. zapinki) przepalone kości. Uszkodzenia po lewej stronie to efekt żerowania dzików.

Proszę o ocenę grubości warstwy ornej. To młody las był ok. 30 letni, przedtem to było pole uprawne.

Jakie szkody może wyrządzić wejście z wykrywaczem metalu na to stanowisko?

Badania miały charakter ratunkowy,

Profanie, czy chodząc po takim stanowisku uważasz, ze czynisz dobrze?
Ze ci się to należy? I że masz, albo powinieneś mieć do tego prawo?

Takie stanowisko jest zabytkiem - tak jak Wawel, co by było gdyby każdy miłośnik średniowiecza chciałby posiadać cegłę z murów Katedry na Wawelu?
_________________
"Badania archeologiczne są pozbawione cech naukowości sensu stricte wówczas, kiedy ogranicza się je do formalnego porządkowania w czasie i przestrzeni faktów archeologicznych, poznanych w nawarstwieniach kulturowych."

W. Hołubowicz, 1959
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Archeolodzy.org Strona Główna -> Varia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 1 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Powered by phpBB, map.
Archeolodzy.org © 2006-2016
Archeolodzy.org - forum miłośników archeologii.
Słowa kluczowe: archeologia, archeologia polski, archeologia powszechna, archeolodzy, forum archeologiczne, usługi archeologiczne, nadzór archeologiczny, archeo, wykopaliska, praca dla archeologów, praca, nadzory archeologiczne, pracownik techniczny, rysownik, epoka żelaza, epoka brązu, okres latenski, paleolit, mezolit, neolit.